Specjalistów mamy jednych z najlepszych. Mój ojciec miał kilka lat temu skomplikowaną operację tętniaka aorty brzusznej. W Lublinie. Operacja się udała, chwała lekarzom za to.
Tyle, że podejście do ludzi jak do nikogo. Anestezjolog wyszedł z sali operacyjnej i powiedział żeby nie robić sobie nadziei, bo szanse na przeżycie to 30%.
Na szczęście operacja się udała, ale nie tak się powinno kogoś informować.
@chigcht: Super, że się udało. Lekarze powinni mieć więcej empatii, wiadome. Natomiast z czasem pewnie przychodzi, ja wiem znieczulica? Też z z drugiej strony, gdyby brali wszystko do siebie to by na łeb im poszło. Pewnie każdego dnia im ktoś umiera. Nie wyobrażam sobie siebie jako policjanta czy lekarza przekazującego komuś, że zmarła mu bliska osoba.
@chigcht: zawsze mnie dziwi, że w banku ludzie mają wymóg bycia miłym, w żabce, nawet w urzędzie ostanio jestem zaskoczony a w służbie zdrowia gdzie to może decydować o czyimś życiu traktują człowieka jak śmiecia i ludzie nie robią dramy.
Gdybyście wiedzieli ile pieniędzy poszło w ten oddział i jaki czas stał pusty to byście nie uwierzyli ile Pani Dyrektor wydawała pieniędzy żeby to funkcjonowało. Jestem ciekaw skąd sa sprowadzani lekarze i jaka jest stawka tych specjalistów.
@tylko_prawda: Jeszcze jako ciekawostka dodam, że w Przemyślu nie było żadnych specjalistów w tym kierunku czyli do takich skomplikowanych zabiegów, więc lekarze muszą dojeżdżać z innych miast wojewódzkich. Jestem ciekaw jaki ekonomiczny sens tego przedsięwzięcia.
@tylko_prawda: Oczywiście, że nie ma sensu, lepiej w ogóle nie robić takich zabiegów, nie dawać lekarzom możliwości, lepiej żeby potrzebujący zakładali konta na siępomaga czy zrzutka i zbierali grube miliony na zabiegi za Odrą lub w USA. Ogólnie zamknijmy szpitale w cholerę.
Komentarze (62)
najlepsze
Tyle, że podejście do ludzi jak do nikogo. Anestezjolog wyszedł z sali operacyjnej i powiedział żeby nie robić sobie nadziei, bo szanse na przeżycie to 30%.
Na szczęście operacja się udała, ale nie tak się powinno kogoś informować.
Nie wyobrażam sobie siebie jako policjanta czy lekarza przekazującego komuś, że zmarła mu bliska osoba.
Jakim porodzie xd
Przecież kobiety już nie rodzą prawie wcale dzieci
To faktycznie, plaga zgonów xd
To nie stąd ta nazwa ;)