Wpis z mikrobloga

@piker: mam 10 minut samochodem do pracy, wiec mogę wstać o 7 ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Chociaż pracowałem przez prawie dwa lata jako dostawca i wstawanie o 3 nie jest mi obce.

@kulu: do 5 spokojnie można dobić, potem zaczynaja ręce drzeć, więc robi się niefajnie.
  • Odpowiedz
@DinaKaliente: zajebiście silną. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Endorfinek: znaczy, w sumie, nawet troche lubie. Spac do 7, to juz masakrycznie sie wyspac, bo zmienil mi sie tryb dzienny. Moge wstac w weekend, wypic kawe, obejrzeć jakies glupoty, spokojnie wziac prysznic i jest np 9 :) wiekszy problem z tym, ze pracuje b. Czesto do 22 a kolo 23-24 dopiero spac idę. Tu sie schody zaczynają.
  • Odpowiedz