Wpis z mikrobloga

@Mosiondz: japierole, to jest Tiguan? To miejsce ma 200cm szerokości. Jak kiedyś #!$%@?łem na 220cm szerokości a miałem węższy o kilka cm samochód. I za takie rzeczy się płaci grube hajsy. Rozbój w biały dzień.

Publiczne miejsca muszą mieć bodajże 230cm, a jeśli przy ścianie to jeszcze więcej.
  • Odpowiedz
@aycan: prawda

btw teraz mieszkam na nowym osiedlu, tzn niby już zamknięte i bloki z cegły, ale miejsca są nieprzypisane do mieszkań (więc jak ktoś ma większy samochód to może szukać dwóch wolnych), a do tego mają z 240-250cm. Najlepszy układ - skoro jest brama z pilota i nikt obcy nie parkuje, to już się nasyciło i jest na styk, ale wciąż o tej 16-18 można wybierać i przebierać w
  • Odpowiedz
@Kauabang: to że ktoś mieszka w mieście nie znaczy że wystarcza mu miejski samochód. dużo ludzi mieszka w mieście, ale po mieście jeździ metrem, a auto kupuje na trasy. takie też powinno się zmieścić w parkingu pod blokiem
  • Odpowiedz
@Neoplan: proszę cię, codziennie widuję tych typów, którzy te 5 km muszą przejechać swoim ultra luksusowym suvem, bo brzydzą się zbiorkomem. Widuję również te panienki, których czoło ledwie wystaje ponad kierownicę. To jest żałosne.
  • Odpowiedz