Wpis z mikrobloga

Dilujcie z tym
https://www.fragrantica.com/perfume/Avon/Destination-Grand-Canyon-30963.html
Kupiłem za jakieś 25 zł z wysyłką, zapach z Avonu.
https://perfuforum.pl/viewtopic.php?f=9&t=10915
"Otwórz się na długotrwałą świeżość grejpfruta i mandarynki, pikantny aromat przypraw i intensywność drzewnych akordów cedru i wetiweru."

Podane nuty to: grejpfrut, w środku - kwiaty i baza cedar.

Flakon - tandeta, korek - tandeta, jak Brutal z kiosku.

Testuje drugi dzień, otwarcie to zalew cytrusów w tym grejpfrut i mandarynka, otwarcie prawie jak w Terra Hermersa. Później po ok. 30 minutach nuty te zanikają. Czuć wetiwerię i właśnie te kwiaty. Kwiaty dają powiew świeżości, czujesz się jakbyś dopiero założył ubrania prosto z prania. Proszek, płyn do płukania itp. Projekcja powyżej przeciętnej. Trwałość jak na taki budżet bardzo długa ok 10 h u mnie jak nie więcej.

Chciałbym zobaczyć zdjęcie @dr_love jak trzyma ten flakon w ręce z odsłoniętym bickiem oraz z tekstem "Nie dla psa dla pana to" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#perfumy
jsakic - Dilujcie z tym
https://www.fragrantica.com/perfume/Avon/Destination-Grand-C...

źródło: comment_cxSUO48gAFV0znNKAGgG8158k65Y7xkP.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
Kolega z pracy je kiedyś miał i pachniały tak zajebiście, że wpadły na moją listę "do kupienia" Gdzieś czytałem, że to taki fafik bez nuty benzyny i ja się z tym zgadzam. Jak za taką cenę to szkoda w sumie nie brać.
  • Odpowiedz