Wpis z mikrobloga

#systemyoperacyjne #sysop #informatyka
Virtualbox to najbardziej rakowy soft do wirtualizacji. Jak eksportujesz próbujesz wyeksportować maszynę wirtualną to może po 8 razie ci się uda sztuka eksportu-importu.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RRybak: U mnie przy przenoszeniu na inny komputer za każdym razem jest zabawa. Dodatkowo znam co najmniej dwa rozwiązania które na virtualboxie nie działały ( w tym jeden ukazał się gdy wykombinowałem sobie w #pracbaza ,że będę prowadził szkolenie z tego produktu, oczywiście spostrzegłem to w trakcie szkolenia).
  • Odpowiedz
@kepak: może nie jestem jakiś super doświadczony ale jak nawet wpiszesz w pracuj Hyper V a WirtualBox to też daję to przesmak co w firmach bardziej potrzebują, po za tym oba rozwiązania są darmowe ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@tt_2: Używałem dwóch rozwiązań, nawet miałem do czynienia z Xenem i VMware ESXI. Bardziej chodzi o to ,że jak mam już virtualboxa zainstalowanego to przejście na hyper-v będzie trudne. A virtualbox ma też jedną zaletę w stosunku do HyperV - w virtualboxie możesz montować usb w maszynach wirtualnych.
  • Odpowiedz