Wpis z mikrobloga

@fredo2: Dla Razem - partii, która każdym oddechem walczy o rozpoznawalność - zgoda na rezygnacje z własnych barw byłaby równoznaczna ze zwinięciem bandery i strzałem w pokład z armaty.

Ergo - podobną propozycję można rozpatrywać tylko jako chęć brutalnego rozczłonowania i przejęcia struktur partyjnych. Albo zamiarem okracznego wycofania się z jakichkolwiek sojuszy. Aż mi Biedroń zaimponował tak butną ofertą, miałem go za człowieka o słabej woli mocy (ciągle mam). Tymczasem jednak