Wpis z mikrobloga

@mroz3: To jest problem wielu miast, że w kampaniach prezydenckich ludzie łapią się na stadiony, hale i inne bzdury, z których na co dzień nie korzystają. A drogi, komunikacja zbiorowa czy żłobki/przedszkola/szkoły, z którymi obcują na co dzień idą w zapomnienie.
Wiadomo, hala czy stadion to fajna sprawa, ale kwestia priorytetów.
  • Odpowiedz
@przekojot: dlatego wszystkie drogi w niemieckich miastach są z kostki... Bzdury gadasz, 30 km/h możesz jechać, a i tak jest dramat. Nie wiem kto tam jeździ 100. Jeszcze nie spotkałem takiego. 70-80 to maksymalna prędkość z jaką ludzie tam jeżdżą.

W ogóle nierówności przy krawężniku xD przecież tam od lewa do prawa jest dramat. W cywilizowanym kraju wylaliby tam asfalt i na 15 lat byłby spokój.
  • Odpowiedz
@Ogau: Widze, ze nie jezdziles za duzo po Europie, ale wypowiesz sie, bo masz tu konto i klawiature. To co sie dzieje z asfaltem podczas kazdej zimy rowniez umyka Twojej uwadze, a ci panowie w pomaranczowych kamizelkach blokujacy pol miasta kazdej wiosny tak sobie tylko stoja, bo zwyczajnie lubia przebywac na swiezym powietrzu. Nie bede wyprowadzal Cie z bledu, bo mi nikt za to nie placi i zwyczajnie mi sie
  • Odpowiedz
@przekojot: oczywiście, nie byłem w Europie i GŁÓWNE drogi w każdym dużym mieście były budowane przed 45 rokiem i dalej pozostają w niezmienionym stanie xD
  • Odpowiedz
@mroz3: ja czekam na całoroczne lodowisko. Mniejsze miasteczka nawet mają, a we Wrocławiu jak w lesie (°° co mi po sezonowym, zawsze od dziecka marzyłam by uczyć się łyżwiarstwa figurowego i lipa.
Dzieciaki we Wro nie mają od dziesięcioleci szans na to by uczyć się jazdy na łyżwach na poważnie a nie tylko jako zimowa atrakcja.
  • Odpowiedz