Wpis z mikrobloga

@Dect: Sikorski napisał książkę w której pisze prawdę, jak po prostu było. Nie pamiętam już, co było o bazach CIA, chyba potwierdził, czytałem na premierę, mogłem już trochę zapomnieć:
- Sprawa z portem LNG, Sikorski napisał o tym, że polscy politycy chcieli zablefować i zmienić trasę gazociągu, by większe statki mogły wpływać. Niemcy się wstępnie zgodzili ale blef poszedł psu w dupę bo strona niemiecka poprosiła o plany rozbudowy portu w
jak przewidział - po dobrej zmianie siorbiemy amerykańskiego kutanga aż po kule.

O żydowskim nic nie mówił, ale też siorbiemy.


@krytyk__wartosciujacy:

Jak tak jest dobrze to dlaczego nie emigrujemy siorbać w Rosji? Dlaczego inni też nie chcą?
Może niektórzy chcą ale ja do nich nie należę, więc ich krytykuję.
@joyride: Jeśli nie dostrzegasz tego, że siorbiemy amerykańską faję, to znaczy, że albo się do tego przyzwyczaiłeś i nie krytykujesz albo nie wiesz, że były czasy, kiedy nie siorbaliśmy ani ruskiej ani amerykańskiej fajki.
Może czasem trzeba było ręką zwalić, ale nie #!$%@? non stop spuszczać z amerykańsko-żydowskiego krzyża.

Ja pamiętam czasy, kiedy nie mieliśmy amerykańskiego #!$%@? w gębie.
Jakbym chciał mieć ruskiego, to bym się na wschód przeprowadził.