@Desperated Nie, w tłumaczeniu powinno być: "Żaden mąż nie może mnie zabić".
"Mąż" w sensie mężczyzna, żołnierz albo wojownik. W realiach Śródziemia (podobnie jak w odpowiadającej mu średniowiecznej Europie) kobieta-żołnierz to była abstrakcja.
@Latch Pff przekombinowali, wcale nie musiała go zabijać kobieta. Mógł to zrobić największy i najsilniejszy facet rycerz i powiedziec że identyfikuje się jako kobieta albo taboret.
Suvy są bez sensu. Jedyna różnica między tymi autami to pojemność bagażnika, no i rozmiar -Obydwa samochody wezmą na pokład 5 osób (kierowca + 4 pasażerów) - dojadą z punktu A do punktu B (tak nawet 1.2 pure tech dojeżdża z punktu A do punktu B czy to używka czy nowy z salonu)
Chcecie mi powiedzieć, że te same służby, które w mniej niż dobę znalazły starą babę od hejterskiego komentarza w stronę Owsiaka, nie potrafią zinfiltrować grupki na Discordzie na której gówniarze rzekomo umawiają się na dźganie ludzi? I że AKURAT kilka dni temu NASK ogłosił potencjalne zagrożenie w postaci ataków? I że AKURAT teraz jest w Sejmie przepychana ustawa cyfrowa wprowadzająca tylnymi drzwiami cenzurę internetu?
Żaden człowiek nie może mnie zabić.
Nie jestem człowiekiem.
Pikachu.jpg
Polskie feministki by głośniej się darły niż stoczniowcy pod sejmem.
"Mąż" w sensie mężczyzna, żołnierz albo wojownik. W realiach Śródziemia (podobnie jak w odpowiadającej mu średniowiecznej Europie) kobieta-żołnierz to była abstrakcja.
To jest lepsze.