Wpis z mikrobloga

#python #raspberrypi #django
zrobiłem sobie apkę do zarządzania domem. wrzuciłem na raspberry i tutaj jest problem. na rasbianie preinstalowany jest python 3.5 i zadne updaty upgrady nie poomagaja zeby miec cos wyżej. problem jest taki ze używałem rzeczy z 3.6 chociażby f-stringi wszędzie i pokazuje mi syntaxy. zainstalowałem ręcznie 3.6 ale teraz za każdym razem gdy chce odpalic djangowy server pokazuje mi ze django nie jest zainstalowane albo nie jest w PYTHONPATH. zabawne bo jak sprawdzę wersje django to mi pokazuje.
instalowalem django w enve, poza, pip, pip3, dodałem coś do tego PYTHONPATH co mi się wydaje ze tam jest zainstalowany django (/usr/local/lib/python3.6 i dodałem też site-packages) i ciągle nie chce stanąć ten developerski serwer.
męczę się już z tym sporo i jak nie stanie to chyba jedyna opcja to przepisać te f-stringi do czegoś starożytnego...
ktoś może pomoże?
  • 11
@daczka92: rozumiem że już ogarnąłeś, więc tak bardziej jako ciekawostka: parę miesięcy temu zainstalowałem 3.6 na raspbianie, ale wymagało to kompilacji z plików źródłowych
@croppz: nie, ciągle nie działa. próbuję zainstalować wszystko jeszcze raz. plików źrógłowych? korzystam z tego:
https://gist.github.com/dschep/24aa61672a2092246eaca2824400d37f
@BeKindAndHumble: serwer odpalam wchodząc w folder ze sklonowanym repozytorium gita i wpisuję python3 manage.py runserver. nie wiem co było w PYTHONPATH ale jak zobaczyłem te błędy to sprawdziłem i ta zmienna była pusta więc zacząłem coś do niej dodawać. print(sys.path) dawało jakieś różne ciągi do różnych wersji pythona i pewnie czegoś jeszcze.
@araneo chyba mylimy 2 rzeczy. Ty mówisz o virtualenvach a ja mówię, o instalowaniu Pythona 3.6 z pyenv. Pyenv zarządzami wersjami pythona + może też zajmować się virtualenvami. Jest moduł do virtualenv i o tym pisze dokumentacja, ale ja nie o tym piszę.