Wpis z mikrobloga

@6502: myślałem, że mięso dzikich zwierząt się bada przed jedzeniem. A tu typ wycina kawałek mięsa z trupa, niczego nie czyści, wrzuca na ogień, ale w środku dalej jest różowe i jeszcze kroi usmażone mięso tym samym nożem, którym wycinał je ze zwierzęcia.