#programowanie #java #frontend Takie krótkie pytanie, zrobiłem backend do swojej apki no i chciałbym zrobić do tego jakiś prosty front, a że fronta właściwie nigdy nie tykałem to czy warto tracić czas na Thymeleaf'a? (nie chcę iść w kierunku fullstacka więc im prościej tym lepiej)
@Dominias: Jeżeli twój backend wystawia restowe api to polecam walnąć fronta w vue Do prostych zastosowań jest świetny, w kilka godzin można ogarnąć się na tyle, żeby przeżyc.
Nie trzeba też żadnych nodów, bowerów czy innych npmów - dodajesz jeden plik .js i masz front w vue.
@Dominias: Zdecydowanie skorzystaj z Thymeleaf :) Zobacz sobie kilka poradników z wykorzystaniem go w Google typu "java thymeleaf crud" i poznasz na czym to polega - korzysta się z jego dodatków bardzo przyjemnie.
@Dominias: jesli chcesz iść do pracy potem jako niby-nie-fullstack-ale-tak-na-prawdę-fullstack (czyli jakieś 70% ofert pracy) to jednak mozesz na szybkości ogarnąć angulara. Programuje się w nim trochę jak w javie ze springiem. Ale jeśli tylko jakieś proste statyczne strony w html to Thymeleaf powinien starczyć plus jest dość prosty
Dino zatrudnia muzułmanki, no nie.... tego to już za dużo.
A nie, czekaj. To po prostu polka, która owinięta się czymkolwiek, by się ogrzać, bo najbogatszy człowiek w Polsce nie potrafi zapewnić minimalnej, rozsądnej temperatury w swoich marketach #dino
Takie krótkie pytanie, zrobiłem backend do swojej apki no i chciałbym zrobić do tego jakiś prosty front, a że fronta właściwie nigdy nie tykałem to czy warto tracić czas na Thymeleaf'a? (nie chcę iść w kierunku fullstacka więc im prościej tym lepiej)
Do prostych zastosowań jest świetny, w kilka godzin można ogarnąć się na tyle, żeby przeżyc.
Nie trzeba też żadnych nodów, bowerów czy innych npmów - dodajesz jeden plik .js i masz front w vue.
Ja tak sobie to integruje i chwalę bardzo.
Ale jeśli tylko jakieś proste statyczne strony w html to Thymeleaf powinien starczyć plus jest dość prosty