Aktywne Wpisy

Iudex +187
O esuu, rzadko tramwajem jeżdżę i zapominam, że w cenie biletu jest kino darmowe xD
Wsiadłem i trwała kontrola. Typ nie chciał okazać dokumentów, mówił ze nie ma, chciał zwiewać, wysiadać etc. Ale ewidentnie przedawkował internetowych prawników. Sypał teksty typu:
- nie mam obowiązku się legitymować
- nie muszę jechać dalej jak chcę wysiąść, to jest porwanie
- pchał się na kontrolerkę i mówił, że ona narusza jego nietykalność
Wsiadłem i trwała kontrola. Typ nie chciał okazać dokumentów, mówił ze nie ma, chciał zwiewać, wysiadać etc. Ale ewidentnie przedawkował internetowych prawników. Sypał teksty typu:
- nie mam obowiązku się legitymować
- nie muszę jechać dalej jak chcę wysiąść, to jest porwanie
- pchał się na kontrolerkę i mówił, że ona narusza jego nietykalność

Mega_Smieszek +65
Bruce Willis nie zmienił tylko kariery. On zmienił czyjś los.
Pod koniec lat 90. Michael Clarke Duncan był człowiekiem o potężnej posturze… i jeszcze większym sercu.
Zrezygnował ze studiów, aby opiekować się chorą matką. Żeby zapłacić za jej leki, pracował w Chicago, kopiąc rowy. Każde wbicie łopaty w ziemię było modlitwą:
„Boże, daj mi siłę, żebym się nie poddał”.
Kilka
Pod koniec lat 90. Michael Clarke Duncan był człowiekiem o potężnej posturze… i jeszcze większym sercu.
Zrezygnował ze studiów, aby opiekować się chorą matką. Żeby zapłacić za jej leki, pracował w Chicago, kopiąc rowy. Każde wbicie łopaty w ziemię było modlitwą:
„Boże, daj mi siłę, żebym się nie poddał”.
Kilka
źródło: 1000015276
Pobierz




Dragon Age: Knight Errant być może nie porywa, ale też nie nudzi. To całkiem solidny komiks zrealizowany na motywach gier komputerowych, który być może będzie stanowił wprowadzenie do jakiejś większej historii – a tak w każdym razie zdaje się sugerować jego zakończenie. Wydanie zbiorcze, poza samym komiksem, zawiera również galerię okładek poszczególnych tomów (pojawiających się przed odpowiadającymi im „rozdziałami”) oraz dwie strony, na których przedstawiono szkice koncepcyjne postaci. Podsumowując, jest to niezobowiązująca, ale dość przyjemna lektura na dwa albo trzy kwadranse, zawierająca sporo smaczków i trochę nowych faktów na temat uniwersum Dragon Age. Nie sądzę, żeby została z czytelnikami na dłużej, ale dla oddanych fanów Varrika i/albo Sebastiana to pozycja obowiązkowa. Recenzja komiksu Dragon Age: Knight Errant
#recenzja #komiks #komiksy #gry #bioware #dragonage
źródło: comment_N2WXDJntnihd8ug9s1pRO2itg1WLaPgP.jpg
Pobierz