Wpis z mikrobloga

@kisiel119 ja kiedyś wyszedłem na papierosa przed pub, gdzie dwóch ziomków gadało o filozofii. Dolaczylem się do rozmowy. Po pół godzinie zadzwonił kumpel, że gdzie się podziewam. Ostatecznie przez dwie godziny moją ekipa rozmawiała z tamtą o filozofii i życiu ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 3
@kisiel119 Miałem kiedyś dobra akcje w tym stylu w przejściu podziemnym w Warszawie. Pielgrzymkowaliśmy sobie od baru do baru, ekipa była akurat taka, że prawie wszyscy skóry i długie włosy. Z naprzeciwka szła w naszym kierunku grupka podobna liczebnością z tym że hiphopowa. Nagle jeden z nich zaczyna biec w naszą stronę krzycząc "AAAAAAAA". Ja niewiele myśląc robię to samo. Spotkaliśmy się mniej więcej w połowie drogi, złapaliśmy "na miśka" i
  • Odpowiedz