Wpis z mikrobloga

Aborcja powinna być legalna do:

  • Narodzin 3.1% (2)
  • Osiemnastego roku życia 69.2% (45)
  • Do 4 roku życia, a od 4 legalna eutanazja 15.4% (10)
  • Do 40 tygodnia ciąży 12.3% (8)

Oddanych głosów: 65

  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@r4do5: Do końca pierwszego trymestru na życzenie kobiety. Inna sprawa, że sama aborcja powinna być napiętnowana jako coś negatywnego, o ile nie była wykonana z powodu wad płodu czy zagrożenia zdrowia/życia matki.
  • Odpowiedz
@Primusek: O eutanazji chyba powinien decydować sam zainteresowany? Aborcji można też dokonywać z innych pobudek niż eutanazji. Więc jak miałem nazwać te opcje?
  • Odpowiedz
@Primusek: A czym się będzie różniła aborcja płodu w 40 tygodniu ciąży od zabicia kilkumiesięcznego dziecka? Oba się prawie nie różnią, jedyna różnica to, że płód jeszcze nie wyszedł zgodnie z chęcią matki z macicy. To czemu nie dozwolić zabijania dzieci do np. drugiego roku życia? W końcu twarz dziecka np. może zacząć przypominać twarz gwałciciela i powodować u matki traumę, a przed narodzinami mogła liczyć na to, że dziecko
  • Odpowiedz
A czym się będzie różniła aborcja płodu w 40 tygodniu ciąży od zabicia kilkumiesięcznego dziecka?


@r4do5: Aborcja to nazwa medyczna. Morderstwo kilkumiesięcznego dziecka to morderstwo kilkumiesięcznego dziecka. Nie wiem jakie masz stanowisko to ciężko mi się odnieść.
  • Odpowiedz
@Primusek: Poglądy mam takie, że aborcja może być legalna do narodzin ale za swoje pieniądze i przez chętnego (a nie zmuszonego przez prawo) lekarza lub szamana.

Aborcja to nazwa medyczna.

@Primusek: To powiedz mi, czy w momencie porodu będzie aborcja czy zabicie dziecka? Myślałem, że rozmawiamy o kwestiach ideologii i moralności, a nie szukamy definicji, które nie wiele znaczą.
  • Odpowiedz
@Primusek: Czym będzie się różniła aborcja płodu, który byłby w stanie przetrwać poza ciałem matki poprzez wywołanie porodu od zabicia dziecka bezpośrednio po narodzinach?
  • Odpowiedz
Definicje znaczą właśnie najwięcej.


@Primusek: Definicje mają mało do gadania.
Czy jak różę nazwiesz aabbcc to z tego powodu zacznie inaczej pachnieć?
Śmiem w to wątpić.
Róży lata to, jak ją nazwiesz. Ją interesuje to, czy jej nie zniszczysz bo akurat taką
  • Odpowiedz