@Bulka_kajzerka: Gitara bez Boga jest jak człowiek bez futerału. Najpierw robi się stężenie pośmiertne, potem rozpad gnilny i prędzej czy później człowiek (worek mięsa) rozpada się.
Siostra obraziła się, bo nie chciałem pożyczyć jej planszówki. Nie nauczyła gówniaków szanować czyjejś własności i wielkie zdziwienie, że nie chcę mieć kolejnej podartej planszy, zalanej instrukcji, czy pogiętych kart. Te gówniaki dosłownie niszczą w nerwach komponenty, jak przegrywają. Powiedziałem, żeby kupiła im kilka gier za 200-300 zł i niech patrzy jak je niszczą, to się obraziła i wyszła xD Wyjebungo, ja wolę, żeby się obraziła, niż przyniosła kolejną moją zniszczoną rzecz,
- Paulo Coelho
Komentarz usunięty przez autora
najpierw robi się rysa, potem pęknięcie a i tak gra gitara ( ͡° ͜ʖ ͡°)