Wpis z mikrobloga

@hardkorowymoksu: Na początku zaznaczę, że nie jestem fanem ministra AM i dostrzegam to, że w WP pełno jest patologii.

Nie zmienia to faktu, że jak świat światem - rezerwa i szkółka zawsze dostaje wycofywany sprzęt do przetyrania, żeby zrobić w magazynach miejsce na nowe sorty. W tym wypadku do spisania ze stanu były wz. 67 i pustynne Lubawy. A że Lubawa to obiektywnie sprzęt żałosnej jakości i jeszcze niższej funkcjonalności, to
SprzedawcaCegiel - @hardkorowymoksu: Na początku zaznaczę, że nie jestem fanem minist...

źródło: comment_EGdCyy3Dh4lF20uQbPu83t0Uqim8E2GA.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@SprzedawcaCegiel: to, że lubawka-j-----a, zwana piórnikiem jest kiepskiej jakości, wie każdy, ale żeby tak dusiciele gloryfikować? Zamysł nie był zły, projekt i wykonanie tak. Moim zdaniem powinien być to jednolity system. Tylne pasy powinny być grubsze i szersze, nawet niech z dwóch pasów materiału się składają. Albo w ogóle, jak Spychalskiemu tak k---s stawał na reformy, to mógł zaadaptować ruski chestrig.
  • Odpowiedz
@SprzedawcaCegiel: Widziałem jeden z nowych, prototypowych kamuflaży. Jeden z żołnierzy 1bsp popylał w takim, gdy byłem na SP w Rzeszowie. Cóż, taka Pantera, tylko z kilkoma bajerami, innym układem plam.

Dobrze Cię rozumiem - dusiciele to postrach wielu pokoleń, nie mniej, mi nie chodzi o wielki skok technologiczny. Wystarczyłoby, aby szelki leżące na barkach były szersze, pas który biegnie przez plecy nie był pojedyńczy, a podwójny i to z grubszego
  • Odpowiedz
To pewnie widziałeś ten wynalazek WITU, który na szczęście raczej nie wejdzie do użycia, bo teraz na czasie jest MAPA.

Chyba najlepszym klasycznym, produkowanym masowo dla zwykłego "szweja" beltkitem było brytyjskie PLCE i mniej więcej pasuje do Twojego opisu. Co nie zmienia faktu, że dla większości żołnierzy pasoszelki to już przeżytek na współczesnym polu walki (chyba że dla zwiadu, niektórych działań specjalnych i jakiegoś naprawę głębokiego zaplecza, to wtedy to nie).

Ładownice
  • Odpowiedz