Wpis z mikrobloga

@Opipramoli_dihydrochloridum: Uwielbiam to pieprzenie o "powszechnym" dostępie do broni. Jest to przezabawne w naszym kraju, że zarówno zwolennicy jak i przeciwnicy prawa do posiadania broni są tak bardzo na bakier z obowiązującymi przepisami, że nie wiedzą za czym / przeciwko czemu tak naprawdę są.
  • Odpowiedz
@Laszl0 ale w Polsce jest powszechny dostęp do broni. Organizacje takie jak ROMB walczą raczej o to, by pozbyć się zbędnych formalności typu konieczność uczestnictwa w stowarzyszeniach, ograniczenia w przenoszeniu broni itp
  • Odpowiedz
@hasztag_andrzej: Dla mnie i dla (zapewne) większości "powszechny" oznacza, że mogę iść i kupić coś jak np. telewizor. Aby kupić telewizor nie trzeba mieć zaświadczenia od lekarza o braku przeciwwskazań do bycia widzem telewizji. Nie potrzeba też prawa jazdy / licencji widza do obsługi telewizora. Jedyne co trzeba mieć, to pieniądze...
  • Odpowiedz