Wpis z mikrobloga

@smieja_im_sie_pysie: No niektórym to się wydaje, że w dniu ślubu to mają jakiś j----y immunitet. Ja wiem, że ten motocyklista nie był przypadkowy ale linia obrony musi się zgadzać. Nie znamy go typ się przykleił i popisywał.

Mając chyba z 6 lat byłem świadkiem wypadku pary młodej, też myśleli, że mają immunitet, niestety słup o tym nie wiedział, zawinęli się samochodem na słupie, kierowca przeżył ale para młoda nie.

Grażyna
  • Odpowiedz
Ten filmik przypomina mi wybryk z #wardegacwel w Krakowie.
Obie filmy sa tak zmanipulowane, by mialy antypolicyjna narracje. Autor oczywiscie nie umiescil momentu, gdzie ten motocyklista dolaczyl sie do tego orszaku.
  • Odpowiedz