Wpis z mikrobloga

@Sanczo231: @gorral: @qbuteq: @Zaczynam_od_Bacha: @dante60-3:
Nie przeceniajcie Panowie tej karty. Może być mocna, owszem. Na pierwszy rzut oka jest w sumie "wow"! Ale tak myśląc nad nią logicznie, jest OP w dwóch sytuacjach: jeśli dojdzie do fatigue (czyli wooolny mecz control vs. control) lub kiedy akurat trafimy na topdeck przeciwnika który jest jego win-condition. W przeciwnym wypadku usuwamy jedną kartę, która równie
  • Odpowiedz
@Dawidinho8: +1. Do tego jest to karta ze statline nadającym się tylko do early game, więc w 9/10 przypadków jest to krokoliszek bez żadnego profitu dla twojej talii. Może warlock dostanie coś jeszcze żeby powstał mill deck.
  • Odpowiedz
@Dawidinho8: Ta karta jak będzie grana, to dzięki temu że ma dobry statline vs aggro. Np jakby była 2/2 to wątpię że pograłaby, a tak ma szansę jako earlydrop + % na wingame vs combo/controldecki. Fatigue w warlocku i tak raczej jest kiepskie ze względu na heropower. Ja bym dał solidne 3.5/5, dobra karta ale serio w 80% to będzie krokodyl 2/3.
  • Odpowiedz
@TlustodupyBialorusin: mill rougue to combo talia przy której jednak musiałeś doprowadzić do odpowiedniej sytuacji, aby zaistniało wspomniane skasowanie, a tutaj po prostu rzucasz kartę niezależnie od tury. Pewnie, niech dodadzą więcej randomowych efektów okraszonych kasowaniem kart u przeciwnika.
  • Odpowiedz
@dante60-3: powiem tak, przestałem grac w hearthstone po wyjsciu tych dziwnych questów, ale karta szczerze bardzo fajna, brakuje takich mechanik, mechanika rodem z Magic the Gathering. Nie mniej jednak zaoszczedze sobie czasu i nie zamierzam dalej grać, mimo iż posiadam wszystkie karty jakie wyszły i tylko czesc z tych questów.
  • Odpowiedz