Wpis z mikrobloga

@vvertoi: zostawiłbyś włączony silnik w samochodzie i sobie poszedł na zakupy?


@Bieniuraper: Tak, robię tak regularnie jak wychodzę w pobliżu na jakieś krótkie zakupy czy kawę. W Polsce to raczej słabo, ale w krajach z wysoką temperaturą i niską przestępczością to norma, że silników się nie gasi.
  • Odpowiedz
  • 0
@Bieniuraper
Auto mojego ojca z 2005 roku ma możliwość ustawienia mu godzin klimatyzacji lub ogrzewania bez zapłonu. Np kończysz pracę o 16 to ustawiasz w aucie że o 15:40 ma włączyć klimatyzację i to zrobi
  • Odpowiedz
Z mojego doświadczenia to Zjednoczone Emiraty Arabskie, na pewno Kuwejt, Arabia Saudyjska, chyba Oman, ale sądzę, że są rejony w USA, Australii, czy Nowej Zelandii gdzie przestępczość też jest na tyle niska, że można auto z kluczykami zostawić.
  • Odpowiedz
@r5678: albo termostat, który by kontrolował temperaturę i uruchamiał klimę co jakiś czas.
Prędzej czy później komputer by prąd odciął, ale na zrobienie szybkich zakupów czy ochłodzenie samochodu przed jazdą spokojnie wystarczy.
  • Odpowiedz
@zordziu: Normalnie włączona klima rozładowywała by w pełni naładowany do kompletnego 0V. W jakieś 20 minut... Od 10V samochód już nie odpali.. także tego... 3 minuty i kabelki trzeba.
  • Odpowiedz