@fortheworld: śmiejcie się, ale ja generalnie z nostalgią wspominam taki czas. Dopóki moja babcia żyła to jak byłem dzieciakiem to tak spędzałem czas w weekendy niej, może poza mszą bo nie była kościelna za bardzo. Z taką beztroską mi się to kojarzy. Teraz jak już jej nie ma to moi rodzice generalnie trochę inny, gorszy lub lepszy ale nowocześniejszy tryb życia prowadzą i już się nie zdarzają takie sytuacje, ale
@catroaster: @fortheworld: ciekawe życie wiedziecie, ale jak mogę zasugerować zmieńcie coś bo wieje monotonia. Ja jako Polak z dziada pradziada dziś dzień spędziłem następująco 1-śniadanie 2-kajaki 2godzinki 3-msza na 12 bo mam biały tydzień z synem 4-obiad 5-i zaraz rowery
@fortheworld: Dzięki, dzieciństwo mi tym przypomniałeś. Dopisałbym do tej listy jeszcze 10.00 Disco Relax, 13.00 Pieprz i wanilia, 14.30 Złotopolscy, 18.00 Śmiechu warte, 19.00 Gumisie.
@fortheworld: Na Cejrowskiego wbijałam się z siostrą rodzicom do łóżka, oglądaliśmy wszyscy razem, później śniadanie, później czasami kościół, później wizyta u babci i Familiada. Tyle i wspominam to super. A Familiadę u babci do teraz oglądamy (✌ ゚ ∀ ゚)☞
8:00 msza
10:00 najebka + grill
22:00 koniec najebki
Ja jako Polak z dziada pradziada dziś dzień spędziłem następująco
1-śniadanie
2-kajaki 2godzinki
3-msza na 12 bo mam biały tydzień z synem
4-obiad
5-i zaraz rowery
Komentarz usunięty przez autora