Wpis z mikrobloga

  • 0
@sylwester-stallone doprawdy? Tłumacz wysokiej klasy języków azjatyckich. Kierownik dużej firmy. Świetny specjalista neuro/kardio chirurg, profesor na uczelni, sędzia sądu rejonowego, główna ksiegowa, ... dalej? Ok, ksiegowa może jest ścislym umysłem. Ale te celebrytki telewizyjne, trenerki fitness, szafiarki czy dziennikarze, dody nie dody - uważasz ich za techniczne ścisłe umysły?
  • Odpowiedz
@Oo-oO: mówię o ogólnodostępnych zawodach dla zwykłego człowieka (raczej w granicach tego kraju). celebryci to elita (nie w sensie umysłowym tylko ilościowym). dobrze zarabiających kierowników też może być tylko ograniczona ilość. pensje na polskich uczelniach to dno w porównaniu do sektora prywatnego. a księgowa to jednak cyferki. zawody związane z prawem też są w pewnym sensie ultralogiczne (oparte na interpretacji słowa, a nie jego kreacji). skoro zapytałeś, to tak. wymieniaj
  • Odpowiedz
@Oo-oO: troszeczkę wzrośnie popyt na artystów (muzyków, grafików, performance) moim zdaniem, ale wciąż to elitarne zawody (i w sumie dobrze, bo chroni przed zalewem chłamu). wzrośnie też rola mediów w tej naszej globalnej wiosce, ale czy dziennikarz stanie się godnym zawodem to wątpię.
  • Odpowiedz
@Oo-oO: Fakt nikomu nie zależy na silnej Polsce.

Właśnie tą sekcję szkoleń (jak dziedziny usług) miałem na końcu języka. W coraz bardziej skomplikowanym świecie coraz większy deficyt autorytetów, doradców, nauczycieli, mistrzów. Coraz trudniej samemu się czegoś nauczyć.

Wszystko fajnie i ciekawie opisujesz, ale... często zmieniasz płeć? Nic do tego nie mam, co kto lubi. Tylko lubię wiedzieć z kim rozmawiam :)
  • Odpowiedz