Wpis z mikrobloga

@maniserowicz: Z ciekawością wróciłem do Twojego kolejnego filmu. Nie widzę jakichkolwiek postępów pod kątem warsztatu filmowego -- dalej nie uważasz na światło, odpowiadasz na pytania w telefonem w ręku. Umiejętne kręcenie "z ręki" nadaje naturalności i emocjonalności w przypadku filmów, a nie vloga potencjalnie technicznego. Podkreślam umiejętne, bo często obracasz się w kierunku okna i telefon dostaje "zajoba" próbując dopasować się do skrajnie różnego oświetlenia.

Z całego Q&A nie wynika nic
@FedoraTyrone: Zobacz fragment ~8:30. O wiele lepiej jakościowo wygląda obraz nagrywany kiepskim aparatem jeśli ten jest ustawiony na statywie niż jak ciągle kręcisz się w kółko cały czas zmieniając światło padające na obiekt. Aby widzowie się nie zanudzili można statyw co jakiś czas przemieścić w inne miejsce, ustawić parametry obrazu, żeby wszystko grało, i dalej lecieć z materiałem.

Można oszczędzać na sprzęcie jeśli naprawdę dba się o to jak się coś