Wpis z mikrobloga

@WillyWonka Ja nawet w to nie gram. Po prostu irytują mnie tacy goście jak ty. Przestajecie grać w takiego lola i nagle stajecie się największymi hejterami którzy myślą że gra się skończyła bo jakiś noname z Polski przestał grać.
  • Odpowiedz
@WillyWonka: Nie no, prawdą jest że rakogennych dzieciaków jest najwięcej (do normalnych dzieciaków nic nie mam). Ale też @Znachor1233: ma trochę racji, po co zaraz tak generalizować - w lola wciąż gra masa normalnych ludzi.
A co do popularności to LoL jest chyba teraz top 1 mmo. Ja osobiście szanuję tą grę głównie za rozwój e-sportu, chyba żadna inna gra na świecie aż tak nie rozwinęła tej "dziedziny"
  • Odpowiedz
@kamyk_: swojego czasu grałem - naprawdę dobra gra, ale niestety sposób, w jaki jest zaprojektowana sprawia, że toksyczne zachowania są bardzo łatwe do wystąpienie, a inni gracze są mocno wrażliwi na złośliwość pojedynczej osoby.
Co by nie wymieniać długo:
- jesteś uwiązany z jednym meczem na kilkadziesiąt minut, nawet, gdy od początku idzie fatalnie i rozgrywka jest dla ciebie walką o przetrwanie, a nie o zwycięstwo;
- jeżeli jedno ogniwo w drużynie zawodzi, ciągnie na dno towarzyszy jak kotwica uwiązana do szyi;
- w związku z powyższym, pojedynczy troll może w dziecinnie prosty sposób zniszczyć zabawę całej drużynie;
- siła postaci zmienia się w zależności od naszych postępów (złoto za zabójstwa -> więcej itemów -> silniejsza postać), więc nie mamy równorzędnej walki skill vs skill, jak choćby w CSie, tylko raz "nafeedowany" przeciwnik ma nad nami
  • Odpowiedz
@aderonraven:

Ta gra może i odniosła ogromny sukces i rzeczywiście, jeżeli jesteśmy bardzo dobrzy i walczymy z równie zaawansowanymi graczami, mecze są emocjonujące nawet, gdy przegrywamy i walczymy o odkucie się.
Nie zgodzę się, im wyżej tym gorzej. Na wyższych rangach na weście (+diamond) bardzo często są open midy przy wyniku typu 11-5, a ludzie płaczą przegrywając 8-7 i mając małą przewagę do nadrobienia.
A challenger, szczególnie w Korei to istna patologia, bardzo dużo gier przy wyniku 3-0 albo podobnej przewadze kończy się open midem, bo granie dalej nie ma sensu.
W profesjonalnych grach jest jeszcze gorzej, 1-2 kille dla przeciwnej drużyny i reszta meczu polega na tym, że jedni sobie zdobywają po kolei objectivy, a drudzy bronią i koniec końców pada baron, 3 inhiby i jest
  • Odpowiedz
@kamyk_: skąd taki hejt na lola? jeszcze dwa lata temu stawałeś się wrogiem publicznym numer 1 gdy zaśmieszkowałeś z tej gry, a teraz każdy mem z pejoratywnym wydźwiękiem wpada w gorące
  • Odpowiedz
@Smule: 2 kille? skad taki pomysl? slyszales o czyms takim jak kompozycja? nawet gdy mecz jest 10-0 ale ktorys team ma lepsza kompozycje pod late game wtedy ciagle idzie wygrac, pozatym procz killow sa jeszcze smoki, turrety, farma, trapy, splitpush, ta gra nie opiera sie na zdobyciu 2 killow w early, kazdy kto tak mysli jest idiota. nie raz, nie dwa, czasem jest mecz zero do pieciu, team placze, a
  • Odpowiedz