Aktywne Wpisy

Lekarz z Ciechanowa zostaje milionerem po 3 miesiącach pracy, a wy co? Dalej nie możecie uzbierać na wkład własny na dożywotni kredyt hipoteczny na klatkę 35m2? xD Miesięczne zarobki lekarzy w szpitalach podległych samorządowi województwa mazowieckiego w 2025. Dane dotyczą zarobków na kontrakcie B2B. Dalej będą tu wykopki, które będą negować astronomiczne zarobki lekarzy, że powyżej 100k miesięcznie zarabia może kilku w całym kraju? Czekam też na linię obrony @dr_Batman żeby
źródło: HBJm5HRaEAEbauF
Pobierz
Piotrek7231 +123
#mecz #stadionowejedzenie
Burger XXL Classico - burger wołowy, burger z kurczaka, bekon, krążki cebulowe i ser na bułce brioche w Wrexham AFC £9.40 (45,54pln)
Burger XXL Classico - burger wołowy, burger z kurczaka, bekon, krążki cebulowe i ser na bułce brioche w Wrexham AFC £9.40 (45,54pln)
źródło: G_Nb9U-WkAEAZCo
PobierzOcena
- 1 14.7% (148)
- 2 7.3% (74)
- 3 10.1% (102)
- 4 14.7% (148)
- 5 53.3% (538)





Murki, prawdopodobnie będę robił nieduży serwis dla pewnej firmy. Będę za to uzyskiwał procent przychodów generowanych przez ten serwis. Umowa obowiązuje na 3 lata, po tym czasie 'bazując na doświadczeniach strony ustalą dalszy sposób rozliczania'. Może być tak, że zaproponują mi znacznie mniejszy udział, 'bo serwis nie wymaga dalszego rozwoju, tylko doraźną opiekę', albo w ogóle się mnie pozbędą. Macie jakiś pomysł jak zabezpieczyć dalszy czas, żeby pinionżki wpadały do mojej sakiewki?
No to trudno, oni tracą serwis, Ty prowizję.
Tylko trzeba dać taki zapis w umowie, żeby nie budził wątpliwości. Np. że strony po 3 latach bazując na doświadczeniach podejmą decyzję o dalszej współpracy i zasadach rozliczania. W razie braku porozumienia zlecający nie może dalej korzystać z serwisu.
Tylko trzeba dać taki zapis w umowie, żeby nie budził wątpliwości. Np. że strony po 3 latach bazując na doświadczeniach podejmą decyzję o dalszej współpracy i zasadach rozliczania. W razie braku porozumienia zlecający nie może dalej korzystać z serwisu.
W umowie jest taki
@zwierzak40: Na pewno się nie zgodzą. Mógłbyś narzucić zupełnie dowolne warunki.
@TrebuniTutek: Ja bym domagał się punktu w umowie, który gwarantuje ci pewnie nawet nie wielkie wynagrodzenie w razie
Mam 25% udziału w przychodach i dopisałem też kwartalne rozliczenie:
@hjkl: Chwila, chwila.
X tworzy narzędzie, przez co Y ma sprzedaż
Mogą być dwie sytuacje:
-
Tzn ty w sumie wiesz lepiej ile wynosi X.
Kiedyś miałem tego typu umowę bez minimalnego wynagrodzenia za duży projekt i żałuję. Zawsze szacowania są zbyt optymistyczne. Szczególnie, że ty tutaj się bardziej napracujesz, niż zleceniodawca i bez tego punktu może po prostu nagle stwierdzić, że jednak mu nie zależy tak bardzo na serwisie.
Jak pomysł się powiedzie, a X zażąda więcej to Y się wycofuje i tworzy coś podobnego z kimś innym już na pewniejszych dla siebie warunkach, a nie prowizji. A aspekt psychologiczny w postaci "i tak już wykonałem swoją pracę, więc zawsze lepiej jest dostać coś niż nic" w takich negocjacjach jest dość beznadziejny. Badania psychologiczne pokazują, że w takim