Wpis z mikrobloga

@Ned: No tak, porównywać Węgry z 4-razy większą gospodarką... Zresztą Węgrzy mają większy eksport niż import, niższy poziom ludzi żyjących poniżej granicy ubóstwa, rozwiniętą turystykę i sieć autostrad.
  • Odpowiedz
@Baron_Al_von_PuciPusia: w/g tych danych Węgry miały -1,7% w poprzednim roku, więc prognozowane 0,2-1% wzrostu wygląda dobrze. Tendencja zwyżkowa. W Polsce w 2011 było 4,5%, spadło drastycznie do 1,9% w 2012 roku i w podobnych, może trochę niższych prognozach szacowane jest teraz. Tendencja zniżkowa.
  • Odpowiedz
@Baron_Al_von_PuciPusia: nikt tego nie neguje, ale TERAZ leci na łeb. Węgrzy mieli/mają gorzej, ale TERAZ mają progres. Tak czy inaczej, ten obrazek bez podania jakichkolwiek innych danych z poprzednich lat (roku, dwóch, czy też ośmiu ostatnich) nie ma najmniejszego sensu i o NICZYM nie mówi.
  • Odpowiedz
@tockar: ten obrazek pokazuje naszą mentalność - Polska chyba już od 20 lat ma wzrost gospodarczy, a Polacy ciągle marudzą, że źle i że państwo się rozpada. Węgry dopiero się próbują podnieść z problemów gospodarczych i już się mówi, że mają super rząd i już zaraz będą tygrysem Europy.

Cudze chwalicie, swojego nie znacie.
  • Odpowiedz
idąc tą logiką można powiedzieć, że Grecy marudzą, że mają źle, podczas gdy w Nigerii jest wojna.


@tockar: Właśnie, że nie - chyba, że Grecy by marudzili, że mają źle, a twierdzili, że w Nigerii jest super.

O to chodzi - podwójne standardy. W Polsce jest tragicznie, a w Węgrzech jest świetnie - to wynika z wielu wypowiedzi i tę hipokryzję wskazuje ten obrazek.
  • Odpowiedz