@viejra: Najlepsze jest to że to najzwyklejsza woda z kranu, a ludzie to piją jak porąbani z tych poidełek, w domu za to za nic wody z kranu nie ruszają bez przegotowania XD
@W3RK: naczy ja to poidelko (nota bene kto k... wpadl na taka nazwe?!?) widzialem tylko kolo dworca. Wiec jesli jest to jeden przypadek, to na 100 ale %.
@r5678: przecież do tego poidełka woda idzie tymi samymi rurami co do kranu w bloku. te kilka metrów nowych rur raczej większej różnicy nie robi. chyba nie myślisz, że to jest bezpośrednio do ujęcia wody?
@toodrunktofuck: Nie.. rury na mieście masz z reguły świeże, nie ma czegoś takiego, że masz stare rury na ulicy. U mnie przynajmniej były wymieniane wszędzie.. i jest to już technologia XXI w, a nie jakieś przedwojenne. Mi konkretnie chodzi o rury w samych bloku gdzie z tych nowych z ulicy wchodzi do starych.. i dopiero w samym mieszkaniu są nowe ale to już różnicy nie robi.
Zakończyliśmy trzeci tydzień igrzysk żarcia bez umiaru. Jest źle, fatalnie, byle jak i do kitu. Szkoda szczempić ryja na tych daunów, serio. Prawie setka ludzi w tydzień schudła 34,25 kg, przytyła 18,99 kg, a bilans netto to zawrotne 15,26 kg. 0,16 kg na jeden bebzon. Parodia kuźwa, cyrk na kółkach, a właściwie na kulach bo kulami jesteście i kulami pozostaniecie. Ogarnijcie się bo skończycie grubi, brzydcy i zmierźli. Męczycie mnie
@r5678: przecież do tego poidełka woda idzie tymi samymi rurami co do kranu w bloku. te kilka metrów nowych rur raczej większej różnicy nie robi. chyba nie myślisz, że to jest bezpośrednio do ujęcia wody?