Wpis z mikrobloga

#androiddev #gamedev #programowanie
Jacyś programiści z dolnego śląska? Może kiedyś na jakąś kawę się umówić i obgadać jakieś pomysły na androida, trendy, itp.? Może doprowadzi to do jakiegoś startupu? Sam programuję 5 lat, ale jestem bardziej ekspertem od ASO/SEO/monetyzacji w Google Play i ASO Appstore. Sam nie przebiję głową szklanego sufitu, więc może by z tego jakieś nowe korpo powstało? :)
Z zarobkami różnie, od $50-$1000/dzień wychodzi, w ciągu 5 lat pewnie $200/dzień średnia, więc coś się tam znam^^
Niestety, samemu nie da rady łyknąć $5000-$10000/dziennie, więc będę tak od maja, w nowym roku podatkowym, szukał wspólników do nowych projektów.
Obecnie wymyśliłem trzy sposoby, by spróbować osiągnąć wyższe pułapy, ale nie wiem, w którą stronę pójdę
-własna marka appek, nazwa robocza maxDAU i w grupie takie appki jak:
launcher, browser, keyboard, locker, odtwarzacz muzyczny - idea polega na tym by użytkownik nie opuszczał naszych produktów, co wpływa na częstotliwość i długość sesji, a tym samym zarobek
-appki z branży automotive - rzucić wyzwanie Torque i różnym Car Dashboardom, kamerkom lub nawigacji (osm)
-pójść w stronę Unity3D i gier 2D, chociaż gry mnie martwią, bo to sezonowe produkcje, jest w marketach taka ilość reskinów, że użytkownik nie wie za co się złapać. Wybicie gry to także znacznie większe koszty.

Uwaga: nie szukam ludzi, "zacząłem coś tam programować i zrobiłem grę w libgdx^^" :)
  • 16
@lerner: dochód z reklam tak, ecpm i fillrate systematycznie spada od lat, ale nie ma tragedii, jest to raczej łagodny spadek i nieunikniony przez rozrastający się ekosystem ;) królem są mikropłatności:
znajomy wypuścił gówno-gierkę, z obrzydliwą grafiką i zarobił 2 klocki w tydzień (gierka była świąteczna). Tendencji spadkowej nie ma.
Reklamy: jeśli w 2011 robiłem ecpm na poziomie $11, to teraz mam $1,5-$5, ale też liczba impresji jest dramatycznie wyższa, po
@lerner: nic ;) my mamy technikę na instalki w google play: budowa house adsów, na własnych systemach:)
to jest: zakładasz 20 kont lub kupujesz od hindusa, zawalasz gówno appkami, które i tak dostaną bana, ale budujesz sobie userbase do house adsów. Później jak coś wypuszczasz, to ładujesz cały ruch na tą appkę.
pisałem o tym i sprzedawałem,


@AntiPlay: I ile stron zajęło? ~100 czy więcej?

ale nie będę więcej robił konkurencji

Z tym że wiesz jak to jest, 100 osób ściągnie, 10 przeczyta, jedna może coś zrobi.

@AntiPlay: widze troche podejscie #januszebiznesu . Nie znam sie na branży, ale czy zamiast powielać gównochłam androida, nie lepiej stworzyć coś z czego chętnie się korzysta, bo ma jakąś wartość. Taka inwestycja na dłuższą metę. Może to wina polityki google, która zachęca do takiego zafajdania sklepu play i wymusza u twórców wydawanie maszynek do reklam bez pozytku dla usera