Aktywne Wpisy

solejukowski +583
Pokolenie trzydziestolatków nie jest słabe. Ono zostało wychowane w obietnicy, której świat nie dotrzymał.
Dzisiejsi trzydziesto- i trzydziestoparolatkowie są jednym z najbardziej psychologicznie przeciążonych pokoleń ostatnich dekad. Nie dlatego, że „nie chce im się pracować”. Nie dlatego, że są roszczeniowi. I nie dlatego, że „kiedyś ludzie mieli gorzej”.
Ich dramat polega na czymś innym: dorastali w epoce wielkiej obietnicy możliwości.
Słyszeli:
Dzisiejsi trzydziesto- i trzydziestoparolatkowie są jednym z najbardziej psychologicznie przeciążonych pokoleń ostatnich dekad. Nie dlatego, że „nie chce im się pracować”. Nie dlatego, że są roszczeniowi. I nie dlatego, że „kiedyś ludzie mieli gorzej”.
Ich dramat polega na czymś innym: dorastali w epoce wielkiej obietnicy możliwości.
Słyszeli:

HardWax +325




Może warto tu spytać.
Mam pytanie do wypokowych programistów, którzy znają trochę rynek w Polsce.
Od października idę studiować informatykę. Do tego czasu chciałbym nauczyć się programować na tyle, żeby mnie gdzieś ktoś zatrudnił jako programistę/pomocnika programisty, choćby za najniższą krajową, w Warszawie lub okolicach. Na razie umiem w c++ na poziomie podstawowym (trochę stla, proste klasy, ale nie kodziłem nic większego, niż implementacje algorytmów).
1. Czy to możliwe? :P
2. Jakiego języka się warto uczyć? Nastawiam się na Javę bo też pomysł na projekt mam m. in. na Andka, ale może warto czegoś innego się uczyć?
3. Wiem, że muszę mieć co pokazać, tzn. swój kod, projekty. Mam kilka pomysłów, ale nie wiem, co jest bardziej "fajne", a co mniej - może jakieś podpowiedzi co do tego, co by zrobiło dobre wrażenie (i da się napisać w te kilka miesięcy)?
4. Może jakieś inne rady?
Jak przeglądałem oferty, to na palcach można liczyć takie, w których nie wymagają III roku studiów lub 3 lat doświadczenia.
Tutaj też pytanie:
5. Czy jest sens aplikować, jeśli nie spełniam np. tego III roku studiów?
Wiem, że zasypałem pytaniami, ale będę wdzięczny za każde odpowiedzi. Wiem, że jest wielu pomocnych programistów na wypoku i liczę, że ktoś wspomoże doświadczeniem :)
Komentarz usunięty przez autora
Komentarz usunięty przez autora
@krupek: Tak właśnie słyszałem o pracy w PHP. Trochę dylemat, bo Javy/C++ chciałbym się uczyć i wcielić kilka pomysłów (php sie "raczej" słabo nadaje do programów użytkowych/gier), natomiast w
1. raczej tak, u mnie od III roku pracowali już prawie wszyscy z grupy, którzy chcieli pracować. Wcześniej trudno to pogodzić ze studiami, przynajmniej na dziennych, ale jak się uprzesz, to pewnie da się. A jeżeli pytasz, czy dasz radę nauczyć się programować - nie mam pojęcia. Ja kiedy zaczynałem pierwszą pracę praktycznie nie miałem pojęcia o programowaniu. Nie znałem wzorców projektowych, nie pisałem wcześniej nic w architekturze klient-serwer.
Komentarz usunięty przez autora
Komentarz usunięty przez autora
Należy sobie zadać pytanie w którym segmencie rynku jest duży potencjał i odpowiednia ilość pieniędzy a nie suchymi słupkami. Z tego lolchartu jaki tutaj wrzuciłeś wynikałoby,
Moje rady co do programowania - nie ograniczaj się do programu podstawowego - jak jest jakieś
@ShortyLookMean Dzięki za opinię. Wiem, że to by był precedens zatrudnić kogoś przed studiami, szczególnie, że startuję z niskiego pułapu. Ale wierzę też, że to kwestia nałożenia pracy, a to już zależy ode mnie.
GiT, bazy danych, takie rzeczy zwykle w wymaganiach wpisują. A J2EE to już w ogóle zawsze wymagana tam, gdzie
@Nociom: Co to za pytanie? Co to za różnica jaki język? Czy jest sens, to zależy co ten program ma robić, bo może być bezsensowny ;-)