Wpis z mikrobloga

@kisi3l: widuję widełki frontendów tu i tam i wygląda na to, że w dzisiejszych czasach, gdzie się robi bardzo rozbudowany front to nie mają się czego wstydzić.

A że GWT w Googlach jest to wiem. Skoro coś działa to po co to zmieniać?
Inaczej to wygląda jak tworzysz projekt od początku.
  • Odpowiedz
@szatkus: chodzi mi o to, że Google wprowadziło te GWT, ale ono chyba nigdy nie zyskało popularności. Chyba że się mylę, to wskaż mi błąd, kto tego używa? Jakieś nowe startupy? A jeśli nie, to uciekaj od tej technologii. Jak oglądasz zarobki fronendowców, to chodzi tu o programistów JavaScript.
  • Odpowiedz
@darck: nie pisałem do Ciebie, zgadzam się ze wszystkim co wyżej napisałeś. Na razie próbujemy zdefiniować co OP rozumie jako frontend. Jeśli to GWT to do tru frontenda JavaScript/CoffeeScript mu niedaleko.
  • Odpowiedz
@darck: Zyskało. Używają tego stare, dojrzałe systemy. Nie mam zamiaru uciekać od tego, z chociażby tego względu, że to właśnie w takich narzędziach 'leży kasa'. Nie w hispterskich framerowkach randomEnglishWord.JS, czy kolejnych fancy-high level abstrakcjach narzuconych na abstrakcje minionej mody. Kasa leży w projektach, które mało kto chce oglądać, pisanych w technologiach, których mało kto już zna, a są na tyle kluczowe dla organizacji, że nie może sobie pozwolić na
  • Odpowiedz
@kisi3l: zależy od podejścia. Jak się dobrze czujesz w utrzymywaniu starych systemów i są ludzie, którzy Ci dobrze za to płacą to spoko. Ja jestem raczej z rodzaju ludzi, którzy lubią nowe biblioteki, ułatwiające mi pracę. I jedno i drugie podejście jest potrzebne.
  • Odpowiedz
Proszę Cię, zacząłem prace na 4 semestrze nie umiejąc praktycznie nic bo rekrutowali każdego :d Wystarczy pochodzić na jakieś rozmowy, zmienić raz pracę i nie widzę szans na mniej niż 7-8k netto


@throwfarfaraway: jeden normalny
  • Odpowiedz
@darck: Nie wiem, chyba płaci, bo jak wpisałem sobie moją płacę w jakiś randomowy kalkulator to u---------ą mi tyle ile tam było napisane, tzn np. z 4k brutto które miałem na start -> 2.8k netto, to chyba dla pracodawcy jest lepiej, ale tego też nie jestem pewien.
  • Odpowiedz