Wpis z mikrobloga

@kazzr: tacy ludzie są wkurzający jak ten "sprzedawca", można by podzwonić do gościa, albo jakieś smsy typu płacisz 50groszy za kilogram złomu, ile waży jego samochód, bo chcesz kupić xD
  • Odpowiedz
@kazzr: jeden i drugi zachowanie dno i kilo mulu. Jakbym sprzedawal auto i tak kazdemu latal robil zdjecia, przesylal mailem, opisywal na rozblyski swiatla na zdjeciach itp. To bym zwariowal. Samochod sie jedzie i oglada na zywo
  • Odpowiedz
Samochod sie jedzie i oglada na zywo


@Je86: A potem się wraca z pustymi rękami, zmarnowanym czasem i paliwem przez wady, których nie było widać na zdjęciach. No pewnie.
  • Odpowiedz
@Je86: jak sprzedaję/kupuję używane pierdoły na allegro, to nigdy nie było problemu z robieniem lepszego zdjęcia. Faktycznie, lepiej umawiać się na spotkanie, jechać ileś kilometrów, tracić czas - mniej zachodu i wygoda. Zresztą na fotce widać, że było robione.
  • Odpowiedz