Wpis z mikrobloga

@dj_mysz: chodzi mi raczej o to, że uniwersum Warcrafta jest niesamowicie bogate i znaczna część tego bogactwa ucieka w tłumaczeniu. Choć akurat Blizzard należy do firm, które tłumaczenie traktują na poważnie, co niestety nie pasuje wielu zakompleksionym cebulakom i wydaje im się, że po angielsku nic nie może brzmieć komicznie (vide tłumaczenie Hearthstone'a i ból d--y z tym związany).
  • Odpowiedz
@flejwaflejwaplejapleja: Co do HS, to rzeczywiście tłumaczenie takie sobie. Poziom trzymają te rzeczy, które mieli gotowe z Warcrafta III (dialogi i nomenklatura), a reszta jest zrobiona jakby na odwal. W przypadku Warcrafta III, moim zdaniem, Cd Projekt (chyba oni) przeszli samych siebie. Czasami spolszczenia okazywały się nieporozumieniem, ale nie tutaj :3
  • Odpowiedz