Wpis z mikrobloga

@shogun1978: hej colego, zamiast wydawać 5 000 zł na bliżej nieokreśloną pomoc, wydaj 200 zł na adwokata, który wyjaśni Ci jak trudne są sprawy o stalking i zaproponuje bardziej sensowne rozwiązania jeśli faktycznie czujesz się pokrzywdzony.

I śmiem podejrzewać, że oczekiwanie wpłaty na cele charytatywne kwoty 200 000 zł jest płonne.
  • Odpowiedz
@shogun1978: Jeżeli naprawdę chesz się z nim spotkać w sądzie, to zrób to, a nie co chwilę płaczesz o dane osobowe - po co Tobie one? Ściganie przestępstwa stalkingu odbywa się na wniosek pokrzywdzonego. W momencie złożenia wniosku, postępowanie karne dalej toczy się urzędu. Policja sobie ustali stalkera bez większych problemów.
Tylko z niewiadomych mi przyczyn usiłujesz najpierw dowiedzieć się z kim masz do czynienia. Może to Ty chcesz się
  • Odpowiedz