Wpis z mikrobloga

@sargento: Tak, ale nie wiadomo kto to napisał kiedy i po co. Teraz wojna. Kibicie kontra nie kibice, a gawiedź się patrzy z rozdziawioną japą. Przecież to nawet ja bym mógł napisać że byłem matką tego chłopaka i że źle on zrobił. Nie widzisz w tym czegoś dziwnego? To jest przekonywanie przekonanych.