Aktywne Wpisy

yaszczur +24
Chciałem tylko oznajmić, że niejaka @annlupin to konfident wcinający rogale z moderacją.
"Str@jk" polegał na niepodejmowaniu aktywności w postaci wrzucania znalezisk, wpisów na mirko, komentowania i oceniania co też uczyniłem. Zaglądanie, było nawet wskazane, żeby uzupełnić sobie czarnolisto o takie jednostki (stąd pomyłka z dodaniem do obserwowanych).
Mało, że nie potrafisz powstrzymać się przed tworzeniem tych swoich gunwowpisów (nom) okazując chęć solidarności z tymi, którzy robili coś również w Twoim interesie,
"Str@jk" polegał na niepodejmowaniu aktywności w postaci wrzucania znalezisk, wpisów na mirko, komentowania i oceniania co też uczyniłem. Zaglądanie, było nawet wskazane, żeby uzupełnić sobie czarnolisto o takie jednostki (stąd pomyłka z dodaniem do obserwowanych).
Mało, że nie potrafisz powstrzymać się przed tworzeniem tych swoich gunwowpisów (nom) okazując chęć solidarności z tymi, którzy robili coś również w Twoim interesie,
źródło: 1000001330
Pobierz
GooPae +18
Przez większość swojego życia byłem ateistą. Szukałem dowodów na nieistnienie Boga, biblie czasem czytałem wyłącznie po to by znaleźć w niej błędy i sprzeczności.
Gdy miałem 22 lata po kilku rozmowach/debatach ze znajomym chrześcijaninem po raz pierwszy zrozumiałem na czym tak naprawdę polega chrześcijaństwo. Moja pewność siebie zaczęła pękać, a ja sam stałem się agnostykiem, człowiekiem, który nie kpi tylko pokornie szuka.
Niespełna rok później prawda sama mnie znalazła. Poznałem prawdę absolutną
Gdy miałem 22 lata po kilku rozmowach/debatach ze znajomym chrześcijaninem po raz pierwszy zrozumiałem na czym tak naprawdę polega chrześcijaństwo. Moja pewność siebie zaczęła pękać, a ja sam stałem się agnostykiem, człowiekiem, który nie kpi tylko pokornie szuka.
Niespełna rok później prawda sama mnie znalazła. Poznałem prawdę absolutną
źródło: image
Pobierz




Prowadzę parę stronek na własnym serwerze w #digitalocean , problem w tym, że oni nie robią backupu oraz ja sam mogę coś zawsze popsuć i zastanawiam się jak się zabezpieczyć. W sumie pliki stronek mają niecałe 100 mb i rzadko się zmieniają, wystarczy backup co tydzień, bazy danych już są bardziej wrażliwe i wypadałoby je backupować przynajmniej raz dziennie. I teraz pytanie jak się do tego zabrać, myślałem o jakimś gotowym skrypcie, który by mi sie odpalał, robił co trzeba i wysyłał na jakiś ftp, problem w tym, że nie mam ani takiego skryptu ani serwera #ftp . Jak wy się z tym uporaliście? Znacie lepszy sposób na to niż wrzucanie na ftp? Jeśli nie, to znacie darmowy hosting ftp, który ma jakąś dodatnią pojemność?
@RudeBoy: Na taki pomysł czekałem, dzięki.