Nitka z dowcipami o ZSRR

Rok 1980. Moskwa ceremonia otwarcia Igrzysk Olimpijskich. Na trybunę wchodzi Leonid Breżniew wyciąga tekst przemówienia i zaczyna:
– O o o o o.
Szybkim krokiem podchodzi do niego jeden z organizatorów igrzysk i mówi:
– Towarzyszu sekretarzu, generalny tekst przemówienia zaczyna się nieco wyżej a to co teraz czytacie to kółka olimpijskie!
  • 74
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzwoni Mao Zedong do Stalina:
- Słuchaj, pilnie potrzebuję 100 milionów dolarów, 200 milionów ton węgla i 300 milionów ton ryżu
Na to Stalin:
- Dolary da się załatwić, węgiel też, ale skąd Bierut weźmie tyle ryżu?
  • Odpowiedz
W gabinecie Gomułki dzwoni telefon. Pierwszy sekretarz odbiera.
- Moskwa na linii, towarzyszu pierwszy sekretarzu
Gomułka przełknął ślinę
- Halo?
- Tu Leonid Breżniew. Mam do was poważne pytanie, towarzyszu.
- S-słucham...
  • Odpowiedz
Natknęłam się na ciekawy artykuł, o pewnym studencie (Victor Galusca), który w opuszczonym domu na terenie dzisiejszej Mołdawii znalazł zbiór zdjęć Zaharii Cusnir (https://www.zaharia.md/about/). Zaczął on fotografować w 1955 roku a skończył w latach 70. zostawiając po sobie 4 tysiące negatywów średniego formatu (6×6 cm), które są jednym z najlepszych fotoreportaży radzieckiego wschodu jakie widziałam w życiu.
Wspomniany artykuł: https://bit.ly/2NHi69S.
#fotografia #ciekawostki #ladnapani #rosja
appo_bjornstatd - Natknęłam się na ciekawy artykuł, o pewnym studencie (Victor Galusc...

źródło: comment_4vDcvkoA8mXVR9r8NmMY0wTnBW085RMy.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W jednym z moskiewskich przedszkoli pani pyta dzieci:
– W jakim kraju dzieci mają najładniejsze zabawki?
– W Związku Radzieckim! – odpowiadają chórem dzieci.
– A w jakim kraju dzieci mają najładniejsze ubranka?
– W Związku Radzieckim! – znów odpowiadają dzieci.
– A w jakim kraju żyją najbardziej szczęśliwi ludzie?
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@SonyKrokiet: mój tato kupił nową w pewexie za 4000$. Trzydrzwiowa wersja fińska. Dodatkowo była bardzo dobrze zabezpieczona antykorozyjnie. Od spodu aż się wylewało brązowe mazidło. Nie pamiętam, żeby były z nią jakieś problemy.
  • Odpowiedz
#rosja #zsrr #iiwojnaswiatowa #historia #ruskapropaganda
Trzeba przypomnieć Rosjanom kilka faktów za czasów, gdy masowo podnosili ręce do góry i chlebem i solą witali bratnią armię niemiecką.
Grubo ponad milion Rosjan (nie "obywateli ZSRR", ale Rosjan) stanęło po stronie Adolfa Hitlera. Jak na około 100 milionów Rosjan żyjących w ZSRR i poza jego granicami w przededniu wybuchu wojny, to chyba całkiem sporo.
Aż dziw bierze, że
yosemitesam - #rosja #zsrr #iiwojnaswiatowa #historia #ruskapropaganda
Trzeba przypo...

źródło: comment_byHkJqgHipJpWTZFgzElfmR0AFPsec9S.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@yosemitesam: Należy mieć na uwadze, że współpraca części Rosjan i obywateli ZSRR innych narodowości z III Rzeszą wynikała z różnych motywów i pobudek. Innymi motywami kierował się Andriej Własow, a innymi członkowie RONA. Jeszcze innymi Czeczeni i część innych mieszkańców Kaukazu, którzy chcieli po prostu niepodległości swoich krajów od stalinowskiego reżimu.
Andriej Własow był rosyjskim patriotą, który chciał zniszczenia stalinizmu i wyzwolenia Rosjan. Chciał walczyć przeciw Stalinowi. Trudno go porównywać
  • Odpowiedz
Jak obywatel ZSRR mógł nabyć nowy samochód?
Otóż wyglądało to trochę inaczej niż w PRL, najbardziej przypominało nasz system talonów/asygnat, ale nie było identyczne. Wyprodukowane, nie wyeksportowane samochody rozdzielano najpierw według republik, potem według ministerstw odpowiadających działom gospodarki a potem według konkretnych zakładów pracy - oczywiście nie dzielono ich równo, dlatego najbardziej zmotoryzowane były republiki bałtyckie, a pracownicy fizyczni mieli więcej samochodów od umysłowych.
A co musiał zrobić pracownik, aby pojazd przydzielono
W.....c - Jak obywatel ZSRR mógł nabyć nowy samochód?
Otóż wyglądało to trochę inacz...

źródło: comment_we2hefvwZBApPRqbSBFQHyN9dhkyUB5K.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WszeborWlostowic: Ciekawy wpis, również bardzo lubię sowiecką motoryzację. Najbardziej to mnie w sumie zastanawia ten poziom zmotoryzowania pribałtyki, już gdzieś o tym czytałem, że samochód był tam stosunkowo łatwo dostępny, dodatkowo na filmach przedstawiających łańcuch bałtycki widać sporo samochodów głównie Ład. Ciekawa rzecz, zwłaszcza, że kraje te były de facto pod okupacją i po 1991 roku przybrały kurs prozachodni. Czyżby to rodzaj rekompensaty, chęci pokazania, że w komuniźmie żyje się
  • Odpowiedz
Aby na pewno był przydział na jeden samochód na całe życie?


@patryk-hukalowicz: Formalnie nie, praktycznie najczęściej tak, zwłaszcza jeśli ktoś nie mieszkał w republice bałtyckiej, bądź nie był w jakiś inny sposób uprzywilejowany, no i nie był fanem Zaporożców.

Czyżby to rodzaj rekompensaty, chęci pokazania, że w komuniźmie żyje się dostatnio?

To działało trochę inaczej, lojalnych obywateli innych republik często przesiedlano w nagrodę do dostatniej Pribałtiki(głownie Łotwy i Estonii), stąd też
  • Odpowiedz