Mireczki, wczoraj z racji tego, że 13 grudnia, rocznica wprowadzenia stanu wojennego, naszła mnie taka refleksja. Na ulicach Warszawy tego dnia chodzą uśmiechnięci ludzie poprzebierani za MO z pałami, przechodnie robią sobie z nimi zdjęcia, uśmiechają się... O co tu chodzi? To trochę tak jakbyśmy pierwszego września robili sobie zdjęcia z przebierańcami Wermachtu wszyscy uśmiechnięci i bajka. Ja wiem, że to przypomina o tamtych dniach itp., ale od tego są różne inscenizacje,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wstać o poranku, a tu taki fajny wyciek.

Ciekawe co teraz będą mówili wszyscy hejterzy i lewaki, dla których od początku jasne było, że p. Wipler zaatakował niewinnych milicjantów.

No i ciekawe jak będą próbowali manipulować, żeby tylko wyszło na niekorzyść posła.

Dobrze,
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wiem czy to moi znajomi się starzeją czy to ja jestem niedojrzała. Znam gościa od tylu lat, a dopiero teraz wychodzi jaki z niego lewak i społeczniak. Na klatce schodowej zamontowali im kamery, on od razu zgłosił się na bycie ich administratorem, siedzi i gapi się w to co ludzie robią. Jakiś koleś szedł z 3 piwami i postawił je na skrzynce pocztowej (na minutę, co wykazało nagranie) bo chciał po
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach