Kurła, Mirki, proszę Was, MYŚLCIE. Ja wiem, że są ferie, że zima, ale ręce mi opadają jak widzę RODZINĘ Z MAŁYMI DZIEĆMI, wożącą gówniaki sankami po zamarzniętym stawie.

Te dzieciaki się potem uczą od swoich głupich rodziców, obok jest szkoła i już tydzień temu gówniarzeria biegała po lodzie przy temperaturze ok. -1 stopnia! Potem się dziwicie, że dzieciaki się topią na stawach i jeziorach jak są roztopy.

No ręce opadają.
#zima #
macan - Kurła, Mirki, proszę Was, MYŚLCIE. Ja wiem, że są ferie, że zima, ale ręce mi...

źródło: comment_MRoF41ekir6CihnKtVt99tAXVNXhB8nI.jpg

Pobierz
łał, w okolicy świąt opowiadałem jak to nowi sąsiedzi-ukraińcy przyszli z prezentem


a dzisiaj spadł śnieg, budzę się i słyszę takie "szzzupp" "szzzuupp" "szuuuuppp" (w sensie odgarnianie śniegu.mp3)
patrzę przez okno a tam sąsiad z sąsiadką odgarniają mi jak i im podjazd, obydwoje starsi ode mnie o jakieś może 10-15 lat

ubrałem się w 5 sekund, bo aż wstyd, że duży chłop w sobotę o 11:00 leży w łóżku i nie ogarnął
@Nie_masz_racj_idioto dobra, zaczynamy wchodzić
w definicję frajdy a tu każdy może mieć swoją. Mielenie kołami w miejscu może się podobać:p mi się kiedyś podobało ( ͡~ ͜ʖ ͡°) ale jak pojezdzilem trochę z torsenem to jednak wolę takie awd. To prawda że trzeba trochę więcej mocy i prędkości ale kurde wtedy jest większa frajda właśnie;) kiedy spadł śnieg to na torze w białym zrobili jazdy i na jakieś
#prawo #pytanie #zima #odsniezanie Skoro osoba, która ma dom musi zająć się odśnieżaniem chodnika przed ogrodzeniem, bo w przeciwnym razie może zostać ukarana mandatem, to czy mogę zgłosić na policję/straż miejska spółdzielnie mieszkaniowa, która nie odśnieża i nie sypie solą/piaskiem chodników i parkingów? Mam dzięki nim darmowe lodowisko pod blokiem.
wscieklyklapekzawadiaka - #prawo #pytanie #zima #odsniezanie Skoro osoba, która ma do...

źródło: comment_fhRM0BT5fQgFjgUtXPvJeUOVVlj7npj5.jpg

Pobierz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
Poślizgnąłem się na nieodśnieżonych schodach prowadzących do klatki na osiedlu. Upadłem na plecy, uderzyłem głową w chodnik, prawie straciłem przytomność, spadły mi okulary, jakiś człowiek mi pomógł, nabiłem sobie guza. Gdyby nie ten człowiek to bym pewnie tam leżał bo nie dałem rady wstać... Minęła godzina a ja wciąż mam ból i zawroty głowy, boję się jechać autem w takim stanie.

Komu to mogę zgłosić, Straż Miejska może coś zrobić na drodze