Wyszedłem na dwór, spojrzałem na parking i nagle mnie OLŚNIŁO, OŚWIECIŁO!

Śnieg!

Ośnieżony parking, zasypane śniegiem samochody. Przyczyna - skutek.

Ten zaśnieżony parking to najbardziej krystaliczne studium przypadku, w którym objawia się socjalizm w swej najczystszej postaci!

Otóż.

WSZYSCY mają zasypane śniegiem samochody. Jednocześnie każdy kto odjedzie swoim samochodem, natychmiast straci swoje miejsce parkingowe - bo się zwolniło niezasypane śniegiem.

Ktoś przyjedzie, nie będzie miał miejsca - wykaże się inicjatywą i odsunie
ba, jeszcze śnieg gdzieś odwalasz na innych miejsce więc niszczysz konkurencje i działasz na szkodę, więc powstaje konkurencja, kto bardziej komu uprzykrzy życie :>


@bledzioch: miałem dopisać, że śnieg odsypuję na "trawnik" - tam gdzie samochody nie mogą stawać, ale uznałem, że nie muszę tego pisać bo to przecież oczywiste...

@jack-lumberjack:

miałem dopisać, że śnieg odsypuję na "trawnik" - tam gdzie samochody nie mogą stawać, ale uznałem, że nie muszę tego pisać bo to przecież oczywiste...


no to nie działasz na szkodę innych.

tak, z tym, że ja wracając z pracy/sklepu/whatever nie mam gdzie stanąć, bo jakiś janusz postawił samochód na miejscu, które odśnieżyłem, a cała reszta januszy postawiła samochody jak leci, bez dbania o to, żeby na parkingu zmieściło się
@aniaczy: Różowy pasku, całą noc próbowałem przejechać z Łodzi do Włocławka. Poznałem kilku ludzi i kilka ciekawych historii się wydarzyło. Nie spałem. Autobus mój wrócił do dworca, z którego wyjechał i ze zmęczenia chciałem zaufać pani, że wie co robi. Czekała mnie podróż bez snu (bo w pociągu się cykam) i byłbym szalenie wdzięczny, gdyby pani wydała mi bilecik o jaki prosiłem...
@whitewolfik: Nie warto, ja się ostatnio rozstałem i teraz siedzę na mirko:| a tak serio to ok, nic mi do tego kto gdzie jeździ. A do dziewczyny to jeszcze bardziej bo jak to mówił mój nauczyciel od matematyki w liceum"nie męcz kija zmocz go"...

@Sekul: Czemu idealnie?
mirki, pytam się jak najbardziej serio wszystkich spod znaku #zima ##!$%@?, #snieg i pokrewnych

co wam się #!$%@? w tej zimie podoba? pozwolę sobie wymienić:

- piździ śniegiem, zimnem i wiatrem takim, że żyć się nie da

- paraliż komunikacyjny, auto trzeba przez 15 minut ogarniać żeby móc jechać

- ślisko w #!$%@?

- na zewnątrz nie da się wytrzymać

- wszystkie sporty #!$%@? bierze oprócz nart i snowboardu, a to i
@inspektor_erektor: No więc:

- robactwo zdycha tudzież się ukrywa do wiosny (tak komary - patrzę na was)

- można lepić bałwana i rzucać śnieżkami

- można pić grzane wino/piwo bez ograniczeń

- przeważnie nie ma słońca (ważne dla bordowych)

- wieczory są długie, noce są długie, klimatycznie się je spędza w kawiarniach i pubach

- są święta i prezenty

- jak ktoś ma dodatkowe kilogramy to może je zakryć grubym swetrem
@inspektor_erektor: @tangerine_:

- Jest ładniej niż latem, bo biały śnieg przykrywa całą burość miasta.

- Przed zimnem łatwiej się uchronić, niż przed upałem.

- Lepiej się biega, niż latem.

- Można chodzić na łyżwy.

- Można lepić bałwana i rzucać się śnieżkami w parku.

- Można pić grzane piwo/wino.

- Zimą są najlepsze święta, a także Sylwester.

- Balkon może robić za lodówkę.

- Słabi kierowcy trzymają się z dala