Bez znaczenia chyba, który weźmiesz, bo program jest wszędzie podobny. Zgarnia Cię bus spod palmiarni, jedziecie na winnicę gdzie właściciel opowiada o tym jak powstaje wino, pokazuje różne sprzęty, tłumaczy cały proces. Potem szybka degustacja paru win i powrót. Ogólnie przyjemna sprawa
  • Odpowiedz
Hejka,
Ktoś był na winobraniu w #zielonagora
Czy tonrakinzeykly „piknik” gdzie stoją stoiska producentów win i można degustować i porozmawiać.
Wiem ze są wyjazdy do winnic ale odpada.
Pytam bo się zastanawiam czy wpaść w sobotę
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Każde z tych miast będzie dobre do życia. Najwyżej w rankingach jakości jest Zielona Góra i jako student mieszkający w tym mieście propsuje jeśli lubisz slowlife. Można tu dobrze spędzić czas, zjeść, wyjść na miasto i zarabia się nieźle. Jest też dobre skomunikowanie dzięki S3, wszędzie jest blisko i im bliżej granicy tym bardziej czuć oddziaływanie Niemiec. Katowice imo jednak deklasują każde miasto wojewódzkie poza Krakowem, Warszawą i Gdańskiem.
  • Odpowiedz
#zielonagora, skrzyżowanie łużycka przy areszcie, to co tam zrobili to jakaś masakra, były ładne dwa pasy.. pewnie po co, przecież tam nikt nie jeździ...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wielka bieda się kończy? W Zielonej Górze w końcu otwiera się ramenownia z prawdziwego zdarzenia. Na ten moment wyglada jakościowo. Lokalizacja przy ratuszu w byłym bistro Szczypiorek. Jeszcze poproszę sensownego chińczyka i będę w niebie. Może w byłym sklepie Moda, bo tam też trwa budowa większego projektu coś typowo orientalnego powstanie. #zielonagora
DartNorbe - Wielka bieda się kończy? W Zielonej Górze w końcu otwiera się ramenownia ...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach