Drugi Kraków w tym roku. Tym razem głównie za sprawą @Cymerek, który przyjechał skonsumować trochę gminek na Dolnym Śląsku. Łącznie na starcie pojawiło się osiem osób, w tym @wspodnicynamtb,@krzysiekdw, @cherrycoke2l, @uysy, @KierownikW10 oraz @cherrycoke2l. Start o 6 z Tarnogaju, uczciwym tempem pracujemy na drodze do Opola. Pod Opolem przerwa na bufet, wpadają pierwsze hotdogi
Wszystko
Najnowsze
Archiwum
- 47
Drugi Kraków w tym roku. Tym razem głównie za sprawą @Cymerek, który przyjechał skonsumować trochę gminek na Dolnym Śląsku. Łącznie na starcie pojawiło się osiem osób, w tym @wspodnicynamtb,@krzysiekdw, @cherrycoke2l, @uysy, @KierownikW10 oraz @cherrycoke2l. Start o 6 z Tarnogaju, uczciwym tempem pracujemy na drodze do Opola. Pod Opolem przerwa na bufet, wpadają pierwsze hotdogi
źródło: comment_1627817288yvW6g3i5kaYozemRbPcpRz.jpg
Pobierz- 1
- 1
- 42
Uciekając przed prognozowanymi burzami w całej Polsce uciekliśmy z @wspodnicynamtb w zachodniopomorskie, pozbierać trochę gmin stylem bikepackingowym. Pociąg niestety nocny, jadący z Czech, toteż skład zawalony ludźmi, rowerami, istny sajgon. O uczciwym spaniu nie było mowy. Po 7 wysiadamy w Międzyzdrojach, szybko pakujemy zabawki i jedziemy nim nas komary nie zeżrą. Leniwie toczymy się wzdłuż nabrzeża, dwa razy zaglądamy na
źródło: comment_1626736198aywHN00yWe0K4zjallVS1f.jpg
Pobierz
źródło: comment_1626780605acVoKcARRQZQk78L3649Yu.jpg
PobierzPlan był prosty. Wyspać się, a jednocześnie wstać jak najwcześniej. Pomogły psy, rano trzeba wypuścić z domu i nie ma bata, że się odwrócisz na drugi bok :D. "Gorszą" część trasy też zrobić możliwie wcześnie coby upał nie doskwierał i dosyć szybko. Także śniadanie, podlać pomidory, ogarnąć się i w drogę. 6.10 już w blokach startowych. Po 5km czekał mnie odcinek DW 835 w remontach.
źródło: comment_16260235616YO91OthdevUebU0BsEwDZ.jpg
PobierzI tak już przydługo i chyba nikt nie przeczyta xD.
@pawlos10rs: jestem nikim, właśnie skończyłem :)
Btw - byłem w Twoich roztoczańskich rejonach w tym tygodniu (ale piesze wycieczki), sprawdzałem czy Wam jakiegoś kwadrata wspólnego nie powiększyłem, ale chyba jednak nie, wszędzie byłeś - zwróciłem uwagę :)
Piękna to była wycieczka, nie zapomnę jej nigdy. Siódma setka w tym roku. Srogie gorąco, parę ujebów, trochę szutrów no i faktycznie można to robić szosą, Ci debile nawet tego nie sprawdzają. Wpadły dwie gminy, ponad 40 kwadratów, w tym parę takich co to ich nie zdobył jeszcze nikt na wspólnej mapie, trochę PRów ale niestety nie jest to pogoda na jakieś lepsze tempo. Ewentualnie trzeba
źródło: comment_1625845822HiOrmmn0R52Erh0L4Clr6X.jpg
PobierzGDZIE: Start w Zagnańsku (Bartkowie) pod Dębem Bartkiem, jedziemy na wschód na Święty Krzyż, dalej do Opatowa, zmieniamy kierunek na północny - do Ostrowca, z którego zamykamy pętlę w kierunku na Bodzentyn i z powrotem pod Dąb.
Dokładna mapa na dzisiaj przedstawia się tak: https://ridewithgps.com/routes/36555074
KIEDY: Niedziela, 04.07.2021 r.
źródło: comment_1624912409CDTc8jZI25NKEBBiLZONC8.jpg
Pobierz- 6
- 3
Max square: 30x30 (+4)
Max cluster: 1099 (+31)
Total tiles: 2310 (+59)
Witam,
źródło: comment_1624729693ThSAmLFlO91JHSws0BO4LY.jpg
Pobierz- 5
źródło: comment_1624729265rbwWOf7COhAbdA8YrPfK1R.jpg
Pobierz- 7
źródło: comment_1624729318CH4AopIAfo0YYtB8hlWtsM.jpg
Pobierz- 141
582 - nastała najdłuższa sobota w roku, którą tradycyjnie chciałem poświęcić na bicie życiówki. Namalowałem trasę na Gdańsk za 600, pozostało dobrać pociąg, niestety okazało, że wszystkie miejsca na rowery poza tymi w pierwszym pociągu o 5:23 zostały wyprzedane. Po dłuższej chwili kalkulacji, decyduję się na niego - tym sposobem dałem sobie 25 godzin na 600km, dość mało, ale wierzyłem, że się uda. Czas przejść do
źródło: comment_1624220780YQUS8m6v6WrFmBsLzkhFnu.jpg
Pobierz- 45
341 - procesja druga, przez Wielkopolskę. Tym razem trzeba było pozbierać gminy na zachód od Poznania. Start marny, bo w deszczu - na miejsce zbiórki dojeżdżam cały mokry, podobnie jak @cherrycoke2l, @krzysiekdw i @KierownikW10 [*] Oczywiście za Wrocławiem już sucho, więc pomału sobie obsychamy. Pierwsza setka wiedzie starą DK5, więc jedzie się jak złoto. Dopiero Leszno decydujemy się ominąć wioskami (nie
źródło: comment_1623057432ugHP1sx8LaE3w93uA0fy95.jpg
Pobierz- 1
- 41
Czas na tłuściejszy dystans ( ͡° ͜ʖ ͡°)
310 - samotny trip do Inowrocławia. Start relatywnie późno, bo dopiero o szóstej, co przy zaplanowanym dystansie daje ledwo nieco ponad 12h na całą trasę. Pierwsze atrakcje już następują chwilę później - na dziurach na Mokrym Dworze z kieszonki niespostrzeżenie ewakuuje się jeden z bananów, a chwilę później sarna
źródło: comment_16217994047NTecOFNgNw2MQygh5aA38.jpg
Pobierzhttps://www.strava.com/activities/5328901898
Total tiles: 1014
Max cluster: 382
Max square: 20x20
źródło: comment_1621542902S4vf3E4vtRGtwStBDPtiPB.jpg
Pobierz- 6
źródło: comment_1621542959bDEulfWRMFytWgDETmrhHi.jpg
Pobierz- 2
Łatanie dziur po zbieraniu gmin przez @metaxy :D
@pawlos10rs: pan nie boi! Tylko mi się troszkę kostka wyleczy, to planuję poprawić tamtejszy stan posiadania.
https://www.strava.com/activities/5300748503
Majowe gran fondo. Czwarta setka w tym roku. Znowu trochę roztoczańskich krajobrazów. Parę nowych gmin wpadło. Nie wiem skąd te roztoczańskie rzeczki biorą wodę bo źródliska jak widać na zdjęciach na stravie wyschnięte...
#rowerowyrownik #kwadraty #roztocze #zaliczgmine #100km
źródło: comment_1621088725VUPYl9wxniStkOFrYwoCrX.jpg
Pobierz- 44
215 - Pierwszy test formy na dłuższym dystansie. Padło na Poznań, bo akurat wiało w tym kierunku, no i jakieś dziury w gminach miałem. Toteż start chwilę przed 8, przebitka przez miasto zajmuje z pół godziny. Do Trzebnicy jadę starą krajówką i już czuję, że wiatr wieje jak należy - bez większych kłopotów trzymam 33-35km/h. Za Trzebnicą
źródło: comment_16182232811Xxs5lYPrqK8vXDeSaZmR6.jpg
PobierzGminy przestałem zbierać odkąd poznałem kwadraty
Najpierw kierunek na górki pod Przemyślem po kwadraty plus walka z wiatrem. Chwilami czułem się jakby ktoś mi dawał po pysku niewidzialną a pieścią wiatru. Później odbiłem na kierunek NE, tutaj już było lepiej, ale boczny też potrafi wnerwić. W Horyńcu jestem chwilę przed 18, pół godziny do ostatniego pociągu (są tylko dwa na dobę). Podjeżdżam sobie jeszcze do Nowin Horynieckich, skąd widać oddalone o
źródło: comment_1618043270RQJc2Ov8ZQmJjON65Xw2w5.jpg
Pobierz#wmordewind wyszedł na zero.
A tak poza konkursem, to zauważyłem że tag #zaliczgmine jest w stanie śpiączki (sory za zawołanie, ale i tak nic tam się nie dzieje). Wiadomo, teraz rządzą kwadraty. A to od pana metaxa i zaliczania gmin wzięło się moje zamiłowanie do poznawania nowych miejsc na rowerze.
W związku z tym czy nie będzie Wam, zdobywcom przeszkadzało, jeśli trochę
źródło: comment_16166136342gKvoj9gA1oD8fwh1wmzv1.jpg
Pobierz- 18
A tymczasem wypadałoby zrobić jakieś podsumowanie minionego sezonu, który był jedyny w swoim rodzaju.
Udało się zrobić 11552 km
źródło: comment_1609877550Qt3sTbNQQYcmcIkCCxQ7If.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora
- 26
Eksploracja gmin na północ od Płocka. Przejechane bez większej satysfakcji, bez motywacji, bez większych atrakcji, z leniem na ramie.
Przy okazji osiem gmin do #zaliczgmine
#rowerowyrownik #ruszgostynin
źródło: comment_1598337640TYpYN6InkWPY2kuDeJ0xhj.jpg
Pobierz- 4
źródło: comment_1598337726DgwwFPNiCWOE07iNnsA17E.jpg
Pobierz- 1
- 29
79 - uczciwa czwartkowa ustaweczka spod tagu #szosowywroclaw #rowerowywroclaw Żwawym tempem zrobiliśmy szeroką pętlę przez Oławę, a także zgarnęliśmy miłe dziewczę, które do samego końca trzymało koło i nawet dało dobrą zmianę.
212 - dzisiejsza wyprawa po #zaliczgmine (+13) z @krzysiekdw i @KierownikW10 do Zielonej Góry. Wyjazd z miasta idzie nam mozolnie, bo na rozoranej
źródło: comment_1597604331RcWvN8nvJH0YYrocUB9ls9.jpg
Pobierz- 2
- 751
- 46
źródło: comment_1595783899NLo4yb8pPZAQP5MObBuS5s.jpg
Pobierz- 19
Wczorajsza trasa ze znajomkiem do Chocenia, Lubrańca, Brześcia, Kruszyna i Kowala, głównie w celu #zaliczgmine. Mimo dokuczliwego wiatru jechało się bardzo przyjemnie.
Z ciekawostek: będzie częściowo asfaltowa, częściowo brukowana ścieżka rowerowa z Kruszyna do Kowala (ok. 10 kilometrów). Piszę "będzie", bo cała droga jest miejscami rozkopana, nie ma łączeń między drogą rowerową i asfaltem (różnica wysokości niekiedy i pół metra), a na samej
źródło: comment_1595658462rG0U7x1ieNhTDN2N3iqXk2.jpg
Pobierz















No witam. Dawno mnie tu nie było, ale trzeba coś napisać z okazji nowej życiówki. Poprzednią (360,4 km z wycieczki do Warszawy w 2017) pobiłem o całe 3 km ( ͡° ͜ʖ ͡°) Pewnie to w granicach błędu pomiarowego, ale życiówka to życiówka. Prowodyrką całej akcji była @wspodnicynamtb, która już od paru tygodni ostrzegała, żeby nic nie planować na 31.07. Tak
źródło: comment_1627820606tRqjslj0SorYMfpPF0vDlU.jpg
Pobierz