Czy robiąc zakupy w Żabce i trzymając w palcach zmiętolony paragon, czujecie zapach żarcia? Serio pytam. Coś jakby zapach dawnych chipsów o smaku pizzy. Już kolejny sklep z tej sieci a paragony pachną tak samo.. Czy oni je jakoś perfumują aby tak pachniały?
#ciekawostki #zabka
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 61
@korni007 @senorita Sikorskiego przy rynku Wildeckim. Opinię propsuję, wybór sosów bogaty z białymi krukami typu sos serowy albo andaluzyjski, widać że wypowiadał się znawca!
  • Odpowiedz
Kupiłem sobie ostatnio 0,5 napoju alkoholowego i dostałem rachunek z taki dopiskiem (w sklepie FreshMarket): Jednorazowo za zakup dowolnej paczki HEETS z tym kuponem otrzyma Pani zniżke do 4zł do wykorzystania na pozostałe zakupy (inne niż p-------y i a-----l) w ramach jednego paragonu". O CO CHODZI I CO TO JEST paczka heets? Pomóżcie mirki #zabka #heets #rachunek #alkohole #p-------y
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

irytuje mnie organizacja sklepow zabka, szczegolnie tych z automatem do goracych napojow (czyt. zabka cafe). ostatnio bylem w jednej i poprosilem o czekolade goraca najwieksza jaka mieli to powiedzieli mi tylko ze maja te srednie i duzych kubkow nie ma. innym razem poprosilem o czekolade goraca i tez nie mieli kubkow ale wzialem srednia. ale w automacie nie bylo czekolady wiec dostalem samo mleko spienione (ktore smakowalo jak woda ehh). teraz poszedlem
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki kradniecie?
Ja ostatnio p----------m drobne rzeczy w marketach. Bezrobotna elita here, więc z rana jest najłatwiej. Najlepiej zaraz po otwarciu, sklepy puste, obsługa dopiero wszystko ogarnia i nie daje j-----a a ochroniarze często się spóźniają. Zazwyczaj p----------m drobne rzeczy: gumy, dezodoranty, kosmetyki. Teraz jest zima, więc jest łatwo bo się nosi grube ubrania i łatwo skitrać xD
Poza tym często chodzę z rana i tam sobie jem śniadania. A tu cukierki
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kumajcie byłem w Żabce właśnie po browar. I tak miałem o tym napisać bo od przeprowadzki nie chodzę po zmroku już tak pewnie jak kiedyś po Sopocie. Rozumiecie nie jestem już "u siebie". Ale idę wzdłóż bloków i przy jednej z klatek jakiś dwóch ziomali stoi i pali fajki i tak idę prosto na nich. Normalnie bym skręcił, ale myślę sobie, no nie muszę skręcać, idę prosto na nich pewny siebie i
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach