Wywiad z prof. Leokadią Oręziak z SGH o propozycji reformy systemu podatkowego od PiSu.

Dzisiaj składki na ZUS i na NFZ mają określone przeznaczenie. Gdyby zostały włączone do jednej składki i wrzucane do „wspólnego worka”, pojawi się możliwość bardziej swobodnego dysponowania środkami na cele bieżące. Więcej będzie można wydać na potrzeby z punktu widzenia rządu pilne, a więc np. takie, gdzie zainteresowane grupy silniej protestują, czy tam, gdzie ich brak łatwiej zauważyć.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bardzo odważna teza, przecież w takiej sytuacja nacisk społeczny i medialny będzie dużo większy niż roszczeniowa postawa rodzin z 500+.


@oczkers: Bzdura, co widac po protescie pielegniarek i reakcji prawej strony sceny politycznej.

Bedzie jak zwykle, zaczna sie aresztowania lekarzy, szukanie SBekow w rodzinie itd. Tak to robia z pielegniarkami teraz.
  • Odpowiedz
Czemu robisz takie proste przełożenie i stwierdzasz, że nieważne co się będzie działo ludzie zawsze będą patrzyli na jedną stronę równania?


@oczkers: Bo tak to dziala od poczatku lat 90 w Polsce, a opinie sie jeszcze bardziej radykalizuja. Nie widze zadnych przeslanek, zeby to soe mialo zmienic.
  • Odpowiedz