#pytanie #szkocja #glasgow #wielkabrytania #wyjazdy #wycieczki #turystyka

W te wakacje jadę do Szkocji na kilka dni (przejście wałem Antonina). Niestety (albo stety), udało mi się zaklepać samoloty w taki sposób, że jeden calutki dzień od rana do wieczora jest do zagospodarowania. Bazę główną mamy w Glasgow i teraz pytanie - co zrobić z tym dniem? Jakaś propozycja dużego
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pink_Floyd: jeżeli większość czas spędzisz na łonie natury to możesz pozwiedzać Glasgow albo Edinburgh. Do Edi możesz dienchac busem city link za £5 w obie strony jak wcześniej kupisz bilet. A Edi jest śliczne i dzień wystarczy do zwiedzenie centrum, obiad i jakieś muzeum na chwilkę.
  • Odpowiedz
Jak na #booking odfiltrować j----e pokoje wieloosobowe? Rozumiem że komuś taki sposób noclegowania odpowiada, nie rozumiem jednak że booking nie ma możliwości prostego w-------a tego typu ofert dla tych, którym to jednak nie odpowiada.

Jakby nie było bardzo ważny parametr.

I nie, odfiltrowanie hosteli to nie jest to. Hostele też miewają pokoje jednoosobowe i de facto to najlepsza (imo) istniejąca opcja.

#podroze #wyjazdy #hotele
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pink_Floyd: @niemiec_plakal_jak_sprzedawal: @Zapaczony: @Ratriczek: nie wiem czy nie za późno, ale taka opcja jest dostępna przez przeglądarkę komputerową (ewentualnie "emulator" na smartfonie - czyli odpowiednik "żądaj wersji na kompurer" w opcjach Chroma na iPhonie). Wówczas po wyszukaniu, nad pierwszą ofertą na liście powinna pojawić się taka pomarańczowa belka umożliwiająca odznaczenie pokoi wieloosobowych. Mam nadzieję że pomogłem, pozdrawiam :)
  • Odpowiedz
@pangkor: Jeśli chcesz totalny brak ludzi, polecam Roztocze. Nie ma tam zbyt wielu super ciekawych atrakcji, ale w Bieszczadach w porównaniu z Roztoczem są tłumy. Jeżdżąc tam autem czasem przez 40 minut nie mijałem nikogo.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Witam mirków,

mam okazję dostać pracę całkiem spoko, ale jeden minus (dla Was może nie minus). a konkretnie chodzi o wyjazdy służbowe, które odbywają się 1-2 do roku do Chin i trwają około 2 tygodni. Nie jestem zbytnio nastawiony pozytywnie, bo wolałbym stacjonarnie cały czas odbębniać swoje. Poza tym nigdy nie byłem zagranicą :D No i się trochę ryję czy brać czy nie. Ktoś może podróżuje sobie tak albo częściej?
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki i Mirabelki, dużo podróżuję i lubię mieć wszystko zaplanowane.

Wygląda to mniej więcej tak, że na każdy dzień mam ustaloną trasę i punkty na niej.

Jest jakaś fajna apka (najlepiej strona WWW) gdzie mogą taki trip:

a)
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LouisCypher:

Dzięki za kontakt na PRIV

Booking najlepsza opcja -190zł
Airbnb gdybyś potrzebował - w zależności od wartości rezerwacji aż do >1500zł zniżki na pierwszą rezerwację, bez minimalnej
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy mozna mieć do mnie pretensje, że nie pojadę 300km następnego dnia, bo on tak chce? Nawet nie jestesmy parą i raz mu powiedziałam, że nie mogę bo pierwszego dnia obowiazki a drugiego muszę zostac z rodziną. Ja rozumiem spontanicznosć i wakacje, ale moim zdaniem to jaki brak rozumu by wymagać od kogo by jechał 300 km, odmówiłam i fajnie, niech sie bawi, a on nastepnego dnia też pisze,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Podrzuci ktoś jakiś pomysł na weekendowy wypad we dwójkę (2 noce)?
W październiku stuka mi 5 lat związku z #rozowypasek i chciałbym ją gdzieś zabrać.
Ogólnie jak kiedyś o tym gadaliśmy, to wspominała coś, że chętnie odpoczęłaby w jakimś hotelu spa, z racji sporej ilości stresu ostatnimi czasy, fajna byłaby opcja ze śniadaniem w cenie. Chciałbym wydać na to około 650zł.
Nie wiem czy jest taka opcja, ale fajny byłby
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rodzice nigdy nie rozumieli mojej miłości do podróży. Zaczęłam ich więc zabierać to tu, to tam i pokazywać mój sposób podróżowania. Rok temu udało mi się ich "wcisnąć" do systemu MRU, a niedawano wróciliśmy z La Palmy, gdzie złapali bakcyla do śmigania po górkach. Teraz nie wyobrażają sobie innego noclegu niż pod namiotem i kolacji innej niż na łonie natury, z ogniska lub przyrządzonej na palniku :D Wkręcili się też w Geocahcing!
w.....l - Rodzice nigdy nie rozumieli mojej miłości do podróży. Zaczęłam ich więc zab...

źródło: comment_uEJi5hyP3osL6XVlkiIUtZWeyeDqNEz3.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 33
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach