"Oskarżenia Kunickiego zapoczątkowały wieloletnią i emocjonalną debatę"

Jaką debatę, po prostu jeden konspirator zrobił dziecko siostrze drugiego konspiratora a dowództwo wolało narazić całą organizację niż żeby się bez ślubu urodziło. Ten nonszalancki ślub to był taki "Smoleńsk" tamtych lat - wsadzili wszystkich do jednego Kościoła jak do tu-154 ¯_(ツ)_/¯

https://naszahistoria.pl/1943-ludzie-himmlera-zadali-ak-cios-prosto-w-serce/ar/c15-12879604

#historia #ciekawostki #rozkminy #przemyslenia #gruparatowaniapoziomu #ww2 #drugawojnaswiatowa #
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czemu ruscy uchodzą zawsze za swolocz, za amatorów w kwestii wojen? Gdyby nie dobre dowodzenie to żadne zachodnie dostawy by nie pomogły ruskim w pokonaniu Niemców.
Sami Niemcy też nie są aż tak mistrzowscy w wojence podczas 2 wojny światowej, mieli wielu słabych generałów. Ale to nie umniejsza zasług rosyjskich generałów.
#2wojnaswiatowa #ww2 #historia #ciekawostki
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nerlo_ajcats Nawet jeśli wygrywali wojny to byli stroną z największymi stratami.

Ich sztuka wojenna ostatni na raz na poziomie czołówki światowej była przed wojną krymską, od tego czasu pikują w dół a zwycięstwa odnoszą z powodu przepychania działań wojennych bez patrzenia na straty w ludziach.
  • Odpowiedz
11 grudnia 1939 roku, w trakcie Wojny Zimowej, Finowie przecięli drogę Raate odcinając linię zaopatrzeniową radzieckiej 163 dywizji w mieście Suomussalmi. Wobec braku dostępu do miasta drogą lądową, Sowieci zmuszeni byli dostarczać zaopatrzenie poprzez zamarznięte Jezioro Kiantajärvi. Na pomoc odciętej dywizji dowództwo wojsk radzieckich wysłało dwa bataliony 163 dywizji wraz z wsparciem pułku NKVD z zadaniem odblokowania drogi Raate.

6 stycznia fińscy żołnierze stawiali silny opór Rosjanom, blokując ich posiłki w kilku
ArmaCoopCorps - 11 grudnia 1939 roku, w trakcie Wojny Zimowej, Finowie przecięli drog...

źródło: comment_16710844015JwUmThdvZrinfdvO5zlkH.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moja prababcia od strony mamy przeżyła 10 miesięcy w niemieckim obozie koncentracyjnym Ravensbrück, miała wtedy 18lat. Planuje odszukać zapiski prababci, z tego co wiem trochę pisała, trochę rozmawiała z jakimś historykiem do którego tez będę chciał dotrzeć.

Znam tylko jedną historie opowiedziana przez prababcie:
Obok obozu byla fabryka bomb do której razem z innymi kobietami została wysłana do pracy, ze względu na małe dłonie pracowała przy montażu zapalników.
Parę dni wcześniej do obozu zajechał
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach