Pamiętam dawno temu czasy pierwszej nagonki na Gimperka, nie brałem w niej udziału ale popierałem. Widziałem internetowego wrzoda, który niszczy innych ludzi w sposób skrajnie żenujący i niewątpliwie należało sieknąć go między siekacze. Potem była uwaga TVN, pozew Atora, coś tam coś tam. Chłopaczek poszedł na dno, ale po paru latach się odbił.
A teraz widzę jakiś chory cykl, że jak tylko jakiś znany jutuber ma dużą aferę to wykopki lecą "a


























#neuropa #lewackalogika
@An-Dagda: Polsat = woke xDDD
Wcale to nie było "hej zapłacimy wam hajs za tą reklame" i Solorz na to "jeszcze jak"
@An-Dagda: XDDDDDDDDDD