@za_mlodu_socjalista: Też się przymierzam do usunięcia, ale marnowanie czasu to tylko jeden z wielu powodów. Dobrze wiem, że pewnie znajdę sobie inne wypełniacze czasu, aczkolwiek sądzę, że Facebook jest jednym z najgorszych, najbardziej absorbujących i najbardziej uzależniających z nich.

Jakie mam inne powody?

1) Ciekawość, chęć sprawdzenia tego, jak będę funkcjonował w życiu bez Facebooka - jak przełoży się to na moje relacje z innymi? Na naukę, pracę i ogólnie na
@bomber89: Oby. Ten tytuł ma już tylu fanów którzy wypisują swoje ochy i achy, a tak naprawdę przyzwyczajają się do złych nawyków.

Prosty test: w każdym aucie wystarczy podczas jazdy skręcić np w lewo i puścić kierę. Auto wpadnie w jakieś dziwne wahadło i się rozbije. Muszą to naprawić.

"Road effects" tez są mocno przesadzone. Daleko jeszcze do LFS, już biedniejszy RaceRoom lepiej tutaj wypada.
Siemanko mirki, czas na moje małe #feelsy ale wyjątkowo nie o stulejarstwie, ponieważ jestem w szczęśliwym związku od dwóch lat. Niedawno wkroczyłem w pełnoletni wiek i zdałem sobie sprawę że moje dzieciństwo było pod pewnym względem dziwne. Chodzi o to że nigdy nie miałem swojego pokoju. Nie chodzi nawet o to że pokój bym z kimś dzielił - dosłownie nie miałem nigdy podziału pokoi między członków rodziny. Mam trójkę rodzeństwa, dwoje już
@wytrzzeszcz: ja jak bylem maly, tak do konca podstawowki jakos, to mieszkalem w kaminicy. Rodzice plus siostra plus ja i to wszystko w jednym pokoju, bo poza nim bylo tylko kuchnio-jadalnia i lazienka. Potem przeprowadzilismy sie domu i tutaj juz mam swoj pokoj, tylko przez pare lat mialem komputer w drugim pokoju. Teraz mam juz u siebie. Jednak jak o tym mysle, to za bardzo mi nie przeszkadzalo
Siemanko mirki, czas na moje małe #feelsy ale wyjątkowo nie o stulejarstwie, ponieważ jestem w szczęśliwym związku od dwóch lat. Niedawno wkroczyłem w pełnoletni wiek i zdałem sobie sprawę że moje dzieciństwo było pod pewnym względem dziwne. Chodzi o to że nigdy nie miałem swojego pokoju. Nie chodzi nawet o to że pokój bym z kimś dzielił - dosłownie nie miałem nigdy podziału pokoi między członków rodziny. Mam trójkę rodzeństwa, dwoje już
SEBCIU TY TO MASZ POWODZENIE U TYCH DZIEWCZĄT CO CHWILA SŁYSZĘ JAK TA KOMÓRKA DRYŃ TRYŃ DRYŃ TRYŃ ESEMESKI PRZYCHODZĄ NO NAWET ZJEŚĆ W SPOKOJU OBIADU CI NIE DADZĄ TYLKO PISZĄ I PISZĄ DO MOJEGO SEBASTIANA HEHE NO PRZED MAME JAK ZWYKLE NIC SIE NIE UKRYJE xD HEHE ODPOWIADAM I WYCHODZĘ Z KUCHNI PO CZYM SIADAM NA WERSALCE I OBSERWUJĄC CIĘŻKIE ŁZY ROZPRYSKUJĄCE SIĘ NA EKRANIE MOJEGO SMARTFONA DOCHODZĘ DO WNIOSKU ŻE