Rozglądam się za jakąś zabawką nad wodę. Tak żeby popływać i pochillować nad jeziorem/morzem i wybór mnie troszkę przytłacza.
Sup, supowindsurfing, kajak, dmuchana łódka, dmuchana wyspa xd
Wkurza mnie dzielenie plaży ze wszystkimi. Najchętniej bym wypłynął na otwarta wodę na jakiejś łódce z daszkiem i tam chillował, czytał książkę i takie tam.
Ale z drugiej strony SUP wydaje się dawać więcej funu. Dwa supy i można robić wyścigi z żoną po chorwackim niewzburzonym
Sup, supowindsurfing, kajak, dmuchana łódka, dmuchana wyspa xd
Wkurza mnie dzielenie plaży ze wszystkimi. Najchętniej bym wypłynął na otwarta wodę na jakiejś łódce z daszkiem i tam chillował, czytał książkę i takie tam.
Ale z drugiej strony SUP wydaje się dawać więcej funu. Dwa supy i można robić wyścigi z żoną po chorwackim niewzburzonym
























Brzmi świetnie. Zwłaszcza że mam niedaleko w alpy
Masz jakąś listę/mapkę alpejskich jeziorek które chciałbyś obczaić?