@Xianth2: właśnie nad tym myślę. Po szybkim wczorajszym researchu -

1. Kontaktujesz się przez pośredników w PL (najgorsza z opcji, więc nie będę się rozpisywał)
2. Kontaktujesz się bezpośrednio z destylarnią w Szkocji/Irlandii i kupujesz od nich 100l lub 500l whisky i po kilku latach -

a) odsprzedajesz destylarni beczkę, którą dla Ciebie przechowują
b) sprzedajesz beczkę przez "konika"
c) umawiasz się z destylarnią na przelanie zawartości beczki do butelek i
Mireczki spod #whisky ma ktoś jakieś doświadczenie z armaniakami? Na co zwracać uwagę przy zakupie? Pytam, bo jestem zaskoczony cenami wieloletnio leżakowanych armaniaków za 3-4 stówy, gdzie przy takim samym okresie leżakowania whisky kosztuje już zazwyczaj ponad 1000 za butlę
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@bartazwu: ok, może w pierwszym poście byłem nie do końca precyzyjny o co mi chodzi konkretnie a mianowicie o to, że jest spory wybór armaniaków w sklepie dom whisky, które właśnie nie mają standardowych oznaczeń vs, vsop czy xo tylko po prostu jak whisky - tyle i tyle lat leżakowane i w którym roku do butli i zastanawiam się czy warto w to iść. Wszak xo to chyba raptem 6 lat
#alkohol #whisky Przyjaciel jest fanem whisky i chciałbym mu coś sprezentować. Nie smakował mu Jameson. Smakował mu Tullamore Dew. Nie pijam whisky, możecie pomóc? Tak do 150 złotych. Myślałem o Glenfiddich 12